Nikon skoro preferował DX to powinien w to tez póść - ale zupełnie inaczej niż do tego się zabrał.
Body wielkości d40 - ale pancerne jak D2 itp, bagnet ma duży jak na format DX, więc sie da robić dobre szkła. Tylko trzeba było takie pro szkiełka skonstruowac, a nie tylko kity w rodzaju 18-55, 55-200. Mozna by miec naprawdę jasne stałki, małe i lekkie, kryjące tylko DX.
O dziwo chyba teraz jest na to większa szansa - po wypuszczeniu D3 i FF nie ma niejasności. Sądzę, że przyrodnicy i fotoreporterzy chetnie by pokupowali takie mniejsze rury 300, 400, 500, 600 mm do d300, który w zupełności im do pracy starczy.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami