Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: F100 i EOS3

  1. #1

    Domyślnie F100 i EOS3

    No właśnie. Nie znalazłem podobnego postu więc zapodam.
    Zacznę od tego, że strasznie mnie te dwa aparaty jarają i oprócz tego, że mam plastikowy D70s to planuję dokupić jeden z tych korpusów.
    Do rzeczy. Oglądając F100 byłem w szoku (miałem F80, FA i D70s). Wizjer, uchwyt, budowa, ciężar, wszystko lux. Już byłem zdecydowany na niego. A tu klops. Gdy wziąłem do ręki EOSA 3 to koparka opadła mi do ziemi. Wszystko to samo co F100 tylko lepiej (imo). Jakby coś zaiskrzyło i to chyba EOS 3 trafi do mnie może w niedalekiej przyszłości.
    Chętnie poczytam opinie posiadaczy i byłych posiadaczy tych puszek oraz każdego kto chce cos dodać na ten temat.
    Testów, opinii i porównań w sieci jest ogrom ale może czegoś ciekawego jeszcze się dowiemy na temat tych aparatów.

  2. #2

    Domyślnie

    Aparaty sa bardzo porównywalne. Powinieneś się jednak zdecydować na któryś system.
    Bzdurne byloby posiadanie cyfrowego Nikona i analogowego Canona. Pamietaj że dobre obiektywy od analoga z powodzeniem możesz stosować w lustrzankach cyfrowych.

  3. #3

    Domyślnie

    Wiedziałem, że takie pytanie padnie. Nie do końca się zgadzam z tym, że nie można posiadać dwóch systemów, można. Tak samo uważam, że zmiana systemu nie jest bolesna i jak dla mnie nie stanowi problemu. Planuję fotografować głównie na analogu, natomiast D70s z kitem będzie zastępowym. A kita i tak nie podepnę do analoga.
    Jeżeli fotografowanie ma sprawiać mi przyjemność to wybór body jest b. ważny, ważniejszy od systemu. Tu i tu znajdę dobre obiektywy, których potrzebuje.

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez StruceL
    Wiedziałem, że takie pytanie padnie. Nie do końca się zgadzam z tym, że nie można posiadać dwóch systemów, można. Tak samo uważam, że zmiana systemu nie jest bolesna i jak dla mnie nie stanowi problemu. Planuję fotografować głównie na analogu, natomiast D70s z kitem będzie zastępowym. A kita i tak nie podepnę do analoga.
    Jeżeli fotografowanie ma sprawiać mi przyjemność to wybór body jest b. ważny, ważniejszy od systemu. Tu i tu znajdę dobre obiektywy, których potrzebuje.
    W takim razie pomyśl może lepiej nad Contaxem N1 (AF) lub RTSIII(manual) i wspaniałą optyka Zeissa - ogladałem te aparaty, wykonalem kilka zdjęć - wrażenia nie do zapomnienia.

  5. #5

    Domyślnie

    Kiedyś myślałem nad N1 - ale bardziej myślałem niż chciałem kupić .
    Zostanę jednak przy tych dwóch.
    A tak na marginesie to sam masz cyfrowego E-1 i analogi Nikona. Można? Można .

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez StruceL
    Kiedyś myślałem nad N1 - ale bardziej myślałem niż chciałem kupić .
    Zostanę jednak przy tych dwóch.
    A tak na marginesie to sam masz cyfrowego E-1 i analogi Nikona. Można? Można .
    Kupilem E1 z jednej prostej przyczyny - "analogowy" charakter zdjęć i cena - 4100 zł z dwoma obiektywami - 14-54/2,8-3,5 i 40-150/3,5-4,5 - w tej cenie nie ma cyfrowego Nikona ktory by mi odpowiadał - D70 to nie jest to co chcialbym mieć, a D200 - cena zbyt wysoka, jak za rok staniej to bardzo prawdopodobne że rozstanę się z E1.
    Gdyby Nikon produkowal korpus dorównujący E1 w podobnej cenie to bym sie wcale nie zastanawial nad wyborem.

  7. #7

  8. #8

    Domyślnie

    Ostatnio mialem w rekach EOS'a 3 ... wali migawka jak klapa od smietnika, ergonomia na poziomie F70 (przyciski, 3 funkcje na kazdym), zasilane ogniwami 2CR5 (z deka archaiczne)

    Jakos blizej mi do rozwiazan F100 niz łEłOSa 3.

  9. #9
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    01 2005
    Miasto
    Ruda Śl/Katowice/Gliwice
    Posty
    213

    Domyślnie

    i znowu musze zgodzić się z Gallem.. miałem C. 1n i 3.. i migawka to pierwsza sprawa.. kolejna to punkty w wizjerze(jest ich za dużo)..podczerwień odpada..jest bardziej plastikowy w moim odczuciu(typowy Canonowski twardy plastik)..
    blog
    Pozdrawiam,
    Al

  10. #10

    Domyślnie

    Co do migawki to się zgodzę. Głośna jak fix. Ergonomia i sprawy obsługi nie martwią mnie bo do wszystkiego można się przyzwyczaić a później to już nie ma znaczenia. Co do budowy to nie zgodzę się. Jak dla mnie to typowy plastik nie jest.
    Zrobił na mnie wrażenie ten korpus. Jednak zdaje sobie sprawę, że do F100 mi bliżej, jako że jestem użytkownikiem nikona. A poza tym jest kilka rzeczy które przechylają szalę na F100. Np. paluszki i obsługa manuali oraz ciekawsze szkła (stałki).

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •