Witam. Znajoma poprosila mnie o zrobienie sesji jej corki 2 latka taka ruchliwa ze szok. Dysponuje sprzetem takim jak w stopce niedlugo dojdzie statyw, fotagrafuje glownie widoczki, martwa natura i czasem architektura. Dziecko jest na tle ruchliwe ze statyw mysle odpadai sesja bedzie w plenerze. Pytanko do Was starych wyjadaczy, na co trzeba zwrocic uwage przy robieniu takich zdjec czy sa jakies sztuczki typu jak ktos niski aparat z nizej i robiacy zdjecia do goryDziekuje za wszelkie uwagi i sugestie.
Pozdrawiam Marzyciel.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami