Close

Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1

    Domyślnie 18-70dx na tokine 28-70/2.8 pro?

    Witam, od kilku dni dreczy mnie w/w pytanie. Czy wedlug was oplaca sie wymienic kita na ta tokine? a moze lepiej na tamrona 28-75 2.8? Czy uzytkownicy tych obiektywow moga sie wypowiedziec czy ostrosc bedzie lepsza niz kitowa?

  2. #2

    Domyślnie

    tamrona tak tokiny nie,ale trzeba tamrona prztestowac przed kupnem
    nikon i troche rupieci........R2-D2

  3. #3

    Domyślnie

    Co do Tokiny (f/2.6-2. - wg mnie rysuje praktycznie identycznie jak kit. Być może różnica wyjdzie w jakichś drobiazgowych testach. Co do różnic - Tokina na długim końcu jest troche dłuższa niż kit, ładniej rozmywa - pewnie lepiej sie sprawdza jako portretówka. Oczywiście o niebo jaśniejsza na długim końcu. Łatwo traci kontrast pod światło. Jest cholernie wielka i cieżka co mnie sie np. podoba, ale gówniane d70 jest do niej stanowczo za lekkie - jako zestaw leży to w łapie fatalnie. Po Tamronie też nie spodziewałbym sie cudów, bo kit naprawde ostro rysuje. Jeśli chodzi ci o ostrość, ostrość i tylko ostrość daj sobie lepiej spokój - nawet AFSy 17-55 f/2.8 czy 28-70 nie są jakoś zauważalnie ostrzejsze, mimo że są 5x droższe.

  4. #4

    Domyślnie

    Ponieważ ten wątek na dwóch forach się ciągnie, to i ja się z pytaniem dopiszę. U mnie sytuacja jest trochę inna, nie mam kita 18-70, tylko nikkora 18-35 f/3.5-4.5. Szukam jasnego zamiennika dla 28-100G. Stąd zainteresowanie Tokiną. Ale jeśli nie ta tokina, to co? Najlepiej, gdyby pasowało jednocześnie do analoga. Przyznam, że po ostatnich alarmujących postach o Tamronie, odrzucam ten obiektyw (nie będę miał możliwości przetestowania przed zakupem, kupuję z internetu).

  5. #5

  6. #6

    Domyślnie

    Czornyj, tak myślałem

  7. #7

    Domyślnie

    He he - wielkiego wyboru w jasnych standardach na film i cyfre nie ma - jeśli Tamron za kiepski a Tokina za duża to zostaje tylko Nikkor, ew. Sigma (ale ta dlaczegoś prase ma fatalną...).

  8. #8

    Domyślnie

    z kitem nikon niezle dal do pieca, sam chcialbym go sprzedac, ale nie moge sie zebrac, ostry jak zyletki polsilver, 18-70 to taki milutki zakresik, lekki jak marzenie senne, tylko ciemny jak noc listopadowa.
    moja sigma 24-70 w tescie wyszla zupelnie ostro, ale jednak zdjecia z kita sa ostrzejsze, moze jak sie dorobie jakiegos 12-24 to sie z kitem pozegnam, ale to bedzie bolesne rozstanie
    Andrzej

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •