Takie zdjecia są potem poddawane B. INTENSYWNEJ fotoedycji. Trudno zatem w 100% stwierdzić czego koleś używał, zresztą i bez tego mi trudno, bo nie jestem ekspertem z bóg wie jakim doświadczeniem. To co widze, to odbicia dwóch symetrycznie umieszczonych softboksów po prawej i lewej, oraz silnie przepalane tło, z tendencją do przepału na wierzchu gdzie niegdzie. Wniosek - soft po prawej i lewej + światło z góry na tło w HK. Nic nie wskazuje natomiast na użycie stołu bezcieniowego, który przyjarał by od dołu. BTW, to wg. mnie do biżuterii jest on nieprzydatny - jest ona metalowa, odbija światło, stół wyżre ją od dołu. Co do filtrów, plastrów miodu i tym podobnego badziestwa niestety nie moge sie wypowiadać, bo prawde rzekłszy nie używam...
Wydaje mi sie że do osiągniecia podobnych efektów przydałyby sie 3 lampy niekoniecznie wielkiej mocy, dwa kwadratowe softboxy i 1 prostokątny softbox z rastrami (celem kierowania światła precyzyjnie na tło). Przedmioty niewielkie, lampy b. blisko obiektu, pewnie nawet setki wystarczą z powodzeniem.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami