Jak zaraz Robin 102 zpbaczy toto sie dopiero zacznie
![]()
Szukaj
Jak zaraz Robin 102 zpbaczy toto sie dopiero zacznie
![]()
i po takiej strzelaninie na -20st, wrzucili go w plastykowy worek...
a po godzinie zmartwychwstal![]()
Dobra, przestancie sie juz wydurniac
Aparat zbiera wilgoc z powietrza, gdy sie go (nie GO) przeniesie z zimnego otoczenia do cieplego, a odkrecenie wtedy obiektywu jest jednym z najglupszych pomyslow.
Najpierw trzeba pozwolic mu sie ogrzac w jakims opakowaniu do temperatury otoczenia, a potem nalezy go wyjac, aby ewentualne resztki wilgoci z tego opakowania mogly sie swobodnie ulotnic.
seek & destroy
Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...
Witam !!
Myślę że ten wątek może coś wyjaśnić
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=45744
Sam testowałem D50 zimą i żyję (aparat i ja)
D90|D50|F80|P7000|N 50 1:8|N 18-200VR|SB-600 i inne szmery bajery
ja wczoraj biegałem 8h z D80 było -10![]()
"Am Anfang schaute ich mich um, konnte aber den Wagen, von dem ich träumte, nicht finden. Also beschloss ich, ihn mir selber zu bauen." F.Porsche
A zdajecie sobie sprawę z tego ile kasy skosił by ktoś kto wypuścił by jakiś ładną plastikową obudowę w stylu camera armour wypełnioną czymś izolującym ciepło (folia aluminiowa?) i powiedział, że dzięki tej wspaniałej rzeczy można bezpiecznie użytkować aparat przy -10 C oraz 2 razy droższą wersję pr0 pozwalającą na korzystanie z aparatu w -25 C oraz podczas opadów śniegu. Taka sztuczna potrzeba rynkowa ale jestem pewien, że pełno osób bo to kupiło.
hmmm... może by tak opatentować ten pomysł... pomoże ktoś?
myślę że puszka do opadów śniegu to po prostu puszka na deszcz. Nie uważasz?
A patent na deszcz już jest...
może drugą baterię i grzejnik wstawić albo ciepłowody podłączone do specjalnej kamizelki odprowadzającej ciepłotę ciała i wpuszczającej to ciepło w aparat?
"Am Anfang schaute ich mich um, konnte aber den Wagen, von dem ich träumte, nicht finden. Also beschloss ich, ihn mir selber zu bauen." F.Porsche
za duże ryzyko zatopienia
ale można popróbować z indukcją...w końcu jak aparat wisi na szyi to się ociera o kurtkę, z tego byłby jakiś prąd![]()
Ostatnio edytowane przez velaskez ; 20-02-2008 o 09:57
"Am Anfang schaute ich mich um, konnte aber den Wagen, von dem ich träumte, nicht finden. Also beschloss ich, ihn mir selber zu bauen." F.Porsche
Ale rozdmuchany temat. Nad czym się tu rozpisywać?
Woda się skrapla na chłodniejszej powierzchni. Podstawy fizyki.
Swojego testowałem na –15 przez parę godz. I nic się nie działo. D..pa mi tylko zmarzła i tyle.
Po przyjściu do domu aparat na jakiś czas zostawiam w plecaku , a tylko kartę wyjmuję wcześniej żeby sobie fotki ściągnąć. Odkręcanie obiektywu to skrajna głupota.
Nie ma co rozdmuchiwać tematu. Aparat to nie jajko.
nic...
Skontaktuj się z nami