Witam! mam zapytanie do was, czy spotkaliscie sie kiedys ze aparat "niema sily" ustawic ostarosc?? slychac jakby silnik pracowal na 50% z obiektywem 70-300, bo jak przeloze do sigmy 24-70 to w ogole nie pracuje, na codzien pracuje na d200, ale postanowilem popstrykac troche d50 a tu klaps, dziwna sprawa bo aparat wysylalem do serwisu zeby wymienili migawke i aparat wrocil "pomijam brak profesjonalizmu w seerwisie" wlasnie z zepsutym silniczkiem.
co mam robic??
ile taka naprawa po gwarancji moze kosztowac?
aparat mialem sprzedac kumplowi " zostal skradziony mu D2x i najlepsze sloiki", a teraz przeciez takiegoi czegos nikomu nie sprzedam.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami