Przymknąć szkło - choćby do f/11 albo więcej. A jak wyjdzie czas za krótki, to wyższe ISO i podeprzeć aparat o coś nieruchomego. Wczoraj na defiladzie robiłem zdjęcia w pełnym słońcu - ogniskowa 180mm i obiektyw cały czas przymknięty powyżej f/7 (choć nominalnie ma on 2.. Aby uzyskać sensowne czasy (tj. większe niż odwrotność ogniskowej obiektywu przemnożonej przez 1,5) musiałem jechac zwykle na ISO 640, choć dzień był wielce słoneczny
![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami