P5000 dobrze działał dopóki nie znalazł się na plaży. Z tego, co widziałem wokół obiektywu jest trochę ziaren piasku. Na razie nie działa zasłonka obiektywu, a poza tym zdjęcia się robią. Jednak cały czas słychac jakby pracę jakiegoś silniczka wewnątrz aparatu. Jest to na tyle dokuczliwy dźwięk, że przy nagrywaniu filmików poza nim niewiele słychać w nagraniu. Myślałem też, że może tak pracuje mechanizm redukcji drgań, ale po wyłaczeniu go objawy nie ustąpiły. Zdaję sobie soprawę, że w tym wypadku (piasek) nie mozna liczyć na naprawę gwarancyjną w serwisie. W związku z tym mam pytanie: gdzie w TRÓJMIEŚCIE można byłoby to naprawić? Jaką stawiace diagnozę? Pewnie macie swoich sprawdzonych fachmanów - poradźcie.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami