A ja w to wchodze. W epoce zle pojmowanego rownouprawnienia, gloryfikacji metroseksualizmu ja mowie tak maskulinizmowi. Kurna facet to facet a nie wypomadowana ciota (za przeproszeniem). Ciemno - moze byc. Odwaznie - w koncu to auto, wiec autor wie co chcial pokazac.
Co prawda cere masz na tym zdjeciu jak powierzchnia ksiezyca na 1200 mm z telekonwerterem ale niech ci bedzie jak tak ma byc.
Fotografia mnie sie kojarzy tak: najpierw - "Czlowiek z blizna" w srednim wieku, od 20 lat objety rzadowym programem ochrony swiadkow, a potem - zdjecie na obwolucie kolejnego bestsellera "uznanego, wspolczesnego autora poczytnych dramatow egzystencjonalnych z Providence" ;]
A fotke wlep w avater!
Pzdr.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami