Ech własnie zakupiłem nowiutki monitorek zadowolony włączam ekran i pierwze co zobaczyłem, to wypalony piksel!!! made In Japan - tandeta i tyle!!! piksel widoczny na białym tle jako czarna kropeczka prawie na srodku ekranu - teraz pytam was czy mi to przyjmą do zwrotu??? czy 1 bad piksel za monitor warty prawie 2 tyś. zł to nic takiego??? Jutro dzwonie do firmy, która mi to sprzedala ciekawe co powiedzą ;(
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami