Close

Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234
Pokaż wyniki od 31 do 33 z 33

Wątek: HI i LO

  1. #31

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Andrzej100
    Brednie - .................
    [ Dodano: 10-11-2005, 08:17 ]
    Cytat Zamieszczone przez Andrzej100
    To sa wasze marzenia, a nie rzeczywistość -

    Brednie, nie dopatrujcie sie inteligencji tam gdzie jej nie ma.
    Wszyscy są głupi i bredzą w omamach, a ten nieszczęsny korpus wbrew wszystkiemu niestety działa. Czy w jakiej kolwiek dyskusji na tym forum okazało się że nie masz racji i zmieniłeś zdanie ?
    Z mojej strony EOT, bo nie widzę sensu dalszej dyskusji.
    pozdrawiam Krzysiaczek
    _________________
    lasciate ogni speranza, voi ch'entrate

  2. #32

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Andrzej100
    ... światłomierz jest "glupi" ALBO MIERZY, ALBO NIE...
    To trochę zbytnie upraszczanie sprawy. Co rozumiesz przez "nie mierzy"? Pokazuje zero? Nieskończoność? Nie ma takiego zakresu natężenia światła, w którym światłomierz nie mierzyłby wcale, to zanczy: wartość wyjściowa nie zmieniałaby się w ogóle przy zmianach padającego światła (no chyba że to światło tak by go nagrzało, że by się spalił, ale nie o to chodzi). Są tylko zakresy, w których mierzy dokładniej albo mniej dokładnie (względem jakiejś ustalonej granicy). Z wcześniejszych postów wynika jednoznacznie, że ta granica dokładności to 0EV, a poniżej tej granicy dokładność jest tak mała, że zdjęcie może być błędnie naświetlone, pomimo że pomiar jest w dalszym ciągu możliwy.

    Cytat Zamieszczone przez Andrzej100
    ...nie badźcie madrzejsi niz inzynierowie Nikona, Canona, Minolty, Pentaxa i Olympusa razem wzieci...
    A to dlaczego? Oczywiście nie uważam, że jestem, ale podaj mi choćby jeden powód, dla którego nie mógłbym być mądrzejszy niż oni

    Cytat Zamieszczone przez Andrzej100
    Brednie...
    No wiesz? To ja się tyle męczyłem, uczyłem się z elektroniki, metrologii, budowałem układy elektroniczne... i to wszystko na nic??? Cała ta wiedza to brednie, mój Ty Jaśnie Oświecony Wszystkowiedzący Mistrzu? Wytłumacz mi zatem: Co jest takiego w Twoich "argumentach", że nie mozna ich nazwać "bredniami"?

    Cytat Zamieszczone przez Andrzej100
    ...nie dopatrujcie sie inteligencji tam gdzie jej nie ma.
    Czyli u mnie? A skąd Jaśnie Oświecony Andrzeju to wiesz? Może uchyl nam rąbka tajemnicy, będziemy znali uniwersalny sposób określania gdzie jest inteligencja, a gdzie jej nie ma. Może pozwoli to w przyszłości uniknąć wielu nieporozumień.
    Kazimierz Król
    Oznaczenia obiektywów

  3. #33

    Domyślnie

    Nie chce sie nikogo bynajmniej czepiac, ale gdybyscie poswiecili
    na testy dzialania tyle energii, co na wzajemne przepychanki
    (troche juz niezdrowe, jak niektorzy zauwazyli), to moze daloby sie
    do tej pory ustalic zgoenie przyblizona wersje

    Ponizej wyraze kilka swoich subiektywnych opini i prosze o skupienie sie
    na samej tylko tresci, bez wyciagania zbyt pochopnych wnioskow.


    Admin:
    "Jest to ostrzezenie przed niepewnym naswietleniem."

    Wydaje mi sie, ze jest to mozliwie najbardziej skrocona wersja
    sensownego wytlumaczenia stanu rzeczy. Argumentacja (czesciowa)
    do znalezienia w ponizszych wypowiedziach.
    (Dla pewnosci - popieram zdanie admina i przypuszczam, ze intencje
    tego przekazu gdzies wyczytal. Przy czym moglo to nastapic
    dawno temu)



    Andrzej:
    "To nie jest żadne ostrzezenie tylko informacja - przekroczenie zakresu pomiaru i nic ponadto."

    A czymze jest informacja o stanie wyjatkowym (sytuacji nie do konca normalnej)
    jesli nie ostrzezeniem...? (pytanie retoryczne)



    "Aparat nie dobiera zadnych innych parametrow poza ostatnim mozliwym do zmierzenia

    - nie ma mowy o jakichkolwiek kalkulacjach algorytmów..."
    Poprosze o zrodlo informacji, bo tego akurat chyba nie wiemy...
    Rownie dobrze moze byc tak, jak i odwrotnie. Firmy nie wszystkie dane
    chetnie publikuja oficjalnie.



    "Nikon to dobra firma..."

    Zgadzam sie, chociaz napewno nie jedyna



    "...ale nawet Nikony nie potrafią prawidlowo dobierac ekspozycji
    po przekroczeniu zakresu pomiaru bo to po prostu niemożliwe..."

    Z tym, ze niekoniecznie. Napewno istnieja metody pomiaru, ktore to umozliwiaja
    ale problemem moze byc dla odmiany ich wykorzystanie (koszty, gabaryty...).
    Zeby nie byc goloslownym wymienie tylko: noktowizje, termowizje,
    schladzanie elementow pomiarowych, pomiar wielokrotny usredniony i.t.p.
    Byc moze utrudnieniem jest takze zroznicowane wystepowanie efektu
    Schwartzchilda, (Dajmy na to wieksze, niz w normalnym zakresie pracy
    negatywu. Efekt aktualny tylko dla analogow, bo wlasna matryce raczej
    mozna przewidywalnie pomierzyc) - tego nie wiem.



    "...jest to maszyna ktora nie naświetla "na oko" tylko w oparciu o wynik pomiaru swiatlomierza - ten nie jest tak inteligentny, zeby mógł przewidywać czy zgadywać pomiar."

    Zgadza sie



    "Jeszcze raz napisze - aparat ma różne zakresy czasów przy różnych metodach pomiaru."

    I tutaj Andrzeju sam sobie zaprzeczasz, (podajesz argumenty za, a wypowiadasz
    sie przeciw) bo jezeli swiatlomierz ma niezmienne parametry elektryczne
    to dlaczego w roznych trybach mialby pokazywac rozne wyniki? (inny jest tylko
    cel pomiaru, natomiast warunki pomiaru identyczne)

    U mnie (F60) wyglada to nastepujaco (bez wlaczonej lampy i przechodzac
    od oswietlenia jasnego do ciemnego):

    - Tryb M
    Ponizej pewnego poziomu miga znaczek blyskawicy,
    niezaleznie od wybranych nastaw.
    Drabinka widoczna stale.

    - Tryb A
    Najpierw blyskawica, a dopiero kawalek dalej napis LOW,
    jedno i drugie niezalezne od nastaw.
    Drabinka widoczna tylko po nacisnieciu [+/-]. (wiadomo z jakiego powodu)
    Nie da sie przekroczyc maksymalnego domkniecia przyslony.

    - Tryb S
    Napis LOW, a nastepnie blyskawica, przy czym LOW zalezne od nastaw
    a blyskawica nie.
    Drabinka widoczna tylko po nacisnieciu [+/-]. (j.w.)
    Po przekroczeniu najwiekszego przymkniecia przyslony (przy jasnym
    oswietleniu) pojawia sie HI.

    - Tryb P
    Blyskawica i potem LOW, niezaleznie od nastaw.
    Drabinka widoczna tylko po nacisnieciu [+/-]. (j.w.)
    Nie da sie przekroczyc maksymalnego domkniecia przyslony.

    Z powyzszego chyba dosc jasno wynika przeznaczenie napisow LOW i HI.



    "Brednie, nie dopatrujcie sie inteligencji tam gdzie jej nie ma."

    Na wstepie powiem, ze nie odebralem wypowiedzi Andrzeja jako osobistej
    wycieczki, chociaz w pewnym stopniu jej forma moglaby to sugerowac.
    Mysle, ze efekt powstal przypadkowo i Andrzejowi chodzilo oczywiscie
    o body, a nie jakiekolwiek osoby.

    Wracajac do temtu trzeba najpierw jasno okreslic, co nazywamy inteligencja.
    Inaczej problemu nie rozwiazemy. Jezeli nazwiemy tak jakiekolwiek przemyslane
    dzialanie, to aparat mimo wszystko okaze sie inteligentny. W innym przypadku
    raczej nie. Inteligentnym dzialaniem moze byc ostrzeganie uzytkownika
    przed niepoprawnym naswietleniem. Kolejnym takim dzialaniem moze sie okazac
    zarowno obliczanie naswietlenia przez procesor na podstawie doswiadczenia
    konstruktorow jak i dobranie mozliwie najlepszych parametrow na podstawie
    pomiarow obarczonych pewnym bledem. Istnieje tez mozliwosc kompilacji
    tych metod.
    Tak wiec nie ustalajac na wstepie odpowiednich kryteriow NIE DA SIE
    obiektywnie ocenic sytuacji.



    "Ależ ja wlaśnie to napisalem - zwróc tylko uwage, że niektorzy (lesiuc, lolek, szymony) twierdza, że poza zakresem pomiarowym aparat stara sie prawidlowo naswietlić, a to nie prawda."

    Jezeli zgodnie z wytycznymi konstruktorow robi cokolwiek w tym kierunku
    (dobranie parametrow na podstawie dowolnych z pochodzenia wytycznych),
    to jednak "sie stara" i przedmowcy maja racje, ale to oczywiscie zalezy
    od sytuacji wymienionej jeden akapit wyzej.



    "Czy w moim poście są jakiekolwiek nieścisłości?"
    Okazalo sie, ze sa. (bez urazy)



    "Brednie - ponizej zakresu pomiaru aparat ustawia ostatnie możliwe
    do zmierzenia..."

    Calkiem mozliwe



    "...i na pewno nie naswietla prawidlowo"

    Doswiadczenia potwierdzaja to tylko czesciowo, a poniewaz i w normalnych
    warunkach efekt nie zawsze jest idealny... powyzsze stwierdzenie
    wyglada na znacznie nieobiektywne. Mozna sie autorytatywnie wypowiedziec
    dopiero po zbadaniu sytuacji.



    "...ani nawet sie nie stara bo nie UMIE tego robic."

    To juz wyzej zostalo omowione.



    "nie badźcie madrzejsi niz inzynierowie Nikona, Canona, Minolty,
    Pentaxa i Olympusa razem wzieci"

    Wniosek bledny z zalozenia. Gdyby ci wymienieni inzynierowie
    zastosowali sie do hipotetycznej, podobnej wypowiedzi kogos innego:
    n.p. nie badzcie madrzejsi od pracownikow Leicy, CarlZeissa
    i kogos tam jeszcze...
    (i naprawde nie wazne kogo, grunt, ze jakiejs starszej firmy)
    to mielibysmy aparaty gorsze, drozsze i cholera wie, co jeszcze.
    Zaglebiajac sie bardziej w czasie nikt by jeszcze do tej pory
    nawet kola nie wynalazl. Taka wypowiedz uwazam, za bardzo konkretne
    nieporozumienie i nie powinna sie ona tutaj znalezc pod zadnym pozorem.



    "...- to co wypisujecie gwarantuje nagrode NOBLA."

    A co w tym zlego? Jezeli faktycznie, to mozna tylko pogratulowac.



    W swoich wypowiedziach daleki bylem od jakichkolwiek wycieczek osobistych.
    Pozwolilem sobie tylko wymienic zauwazone bledy rozumowania i poprzec
    wypowiedzi, ktore uwazam za sluszne. Nie uwazam sie bynajmniej za geniusza,
    ale staralem sie poszczegolne tematy racjonalnie przemyslec.


    Ciekawi mnie, czy ma ktos moze pomysl na inna forme takich dyskusji.
    Chodzi o taka mozliwosc, jak:
    Podanie wniosku do dyskusji, wykonanie mozliwych testow i podanie wynikow,
    wyciagniecie odpowiednich wnioskow z dyskusji i przeglosowanie
    najbardziej prawdopodobnej wersji, oraz umieszczenie jej na koncu, jako w miare autorytatywnej. To by moglo byc bardzo przydatne. Podobnie, jak
    "przyklejone" tematy w roznych dzialach.

    Pozdrawiam wszystkich uczestnikow dyskusji i zycze wielu nowych tematow

    PS
    Gdyby komus przyszlo do glowy przekonywanie mnie do swoich argumentow
    poza forum, to prosze o uzywanie GG, poniewaz tylko tam jestem dostepny dosc
    regularnie. Prywatne wiadomosci na forum bede w pewnym stopniu (czasem zaleznym
    od wlasnej woli, a czasem nie) ignorowal. (to uwaga scisle techniczna).
    seek & destroy
    Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...

Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •