
Zamieszczone przez
Andrzej100
... i na pewno nie naswietla prawidlowo, ani nawet sie nie stara bo nie UMIE tego robic.
Wymyslileś bardzo inteligentny aparat - po co mu swiatlomierz - przeciez on naswietla tak jak moj ojciec Smiena - na oko.
Pozwolę sobie nie zgodzić się. Wiesz jak działa czujnik światła (fotorezystor albo inna fotodioda)? Nie jest tak, że działa on od jakiejś wartości światła do innej, a poza tym zakresem nie ma nic. Gdyby tak było, to faktycznie aparat musiałby wartość natężenia światła zgadywać, co byłoby bez sensu.
Element fotoelektryczny ma na przykład dla małej ilości światła dużą rezystancję, a dla dużego - małą (prawdopodobnie istnieją elementy, które mają odwrotnie). Główny problem jest ze zmierzeniem tej rezystancji. Nie da się zbudować układu, który mierzy małe, duże i średnie rezystancje z jednakową dokładnością. Wiem, bo sam robiłem taki układ, i nawet był to układ do pomiaru światła do celów fotograficznych.
Załóżmy, że zrobiliśmy układ, który mierzy w miarę dokładnie średnie i małe rezystancje, wtedy przy dużych (słabe światło) układ zaczyna być niedokładny (jak ktoś chce to mogę wytłumaczyć dokładniej dlaczego) - i już mamy pierwszy powód, dlaczego Nikn wyświetla wtedy Lo - żeby poinformować, że nie może zmierzyć dokładnie światła, więc może się pomylić. Natomiast przy bardzo małych rezystancjach (silne światło) dochodzi problem nasycania się fotoelementu, który bierze się z tego, że charakterystyka rezystancji od natężenia oświetlenia zagina się przy dużych natężeniach, czyli rezystancja zaczyna się zmieniać coraz mniej dla takich samych zmian natężnia światła, co powoduje spadek dokładności pomiaru dla dużych wartości natężenia oświetlenia. Mam nadzieję, że teraz to jest jasne... i że ktokolwiek zrozumiał to co napisałem :P
Skontaktuj się z nami