Tu akurat, panowie JK i nowart, pozwolę sobie całkowicie się niezgodzić.

Po pierwsze - Leica to niepozorne piździadełko, podnieca tylko garstkę wtajemniczontych, a ogólnie wygląda jak byle kompakcik. Do zadawania szyku i straszenia przechodniów znacznie lepiej nadaje się profi-lustrzanka z 70-200/2.8 i słuszną lampą błyskową - wygląda bojowo i budzi grozę słusznymi rozmiarami i ciężarem.

Po drugie - wygląd jest kwestią gustu, więc tej kwestii nie poruszam. Natomiast co do nieporęczności - M8 z zestawem szkieł na każdą okazję można po kieszeniach kurtki poupychać. Życzę powodzenia osobie, która chciałaby to samo zrobić z Nikonem D200. Gdyby pieniądze nie odgrywały roli a miałbym wybierać system, który będę tachać podczas wyprawy w góry - to wybór byłby cholernie prosty.