Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 18

Wątek: Rysa na filtrze

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MYSZ Zobacz posta
    Nic nie zakłóci, spowoduje jedynie kosmetyczne cierpienie właściciela. Filtr ze sporym "utłuczeniem" nie wpływa w sposób widoczny na obrazowanie obiektywu.
    Dokładnie. Nie ma mozliwości by jakieś skazy z przedniej soczewki lub filtra były widoczne jako skazy. Gdyby tak było, byłby to najlepszy obiektyw makro.

    Mogą, zależnie od wielkości skaz, dawać spadek kontrastu ogólny lub na części zdjęcia, należy zakładać silniejszy gdy słońce pada na optykę, zwłaszcza w ciemniejszych częściach obrazu.
    Może byc to tylko teoretyczny czy emocjonalny problem. Kupiłem za 1/3 ceny rynkowej obiektyw z milimetrowym uszkodzeniem na soczewce, i jestem bardzo zadowolony.

    Poglądów, że powstają flary ... nie potrafię sobie tego wyobrazić. Flary są związane z wypukłościami soczewek i niedoskonałym tłumieniem. Filtr, nawet uszkodzony, jednak jest płaski.
    Ma i ja RB67, F90X, F4S+F4+1/2 F4, Metz ,SB i brzydkie Canony. Na góry m4/3

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JacekCz Zobacz posta
    Poglądów, że powstają flary ... nie potrafię sobie tego wyobrazić. Flary są związane z wypukłościami soczewek i niedoskonałym tłumieniem. Filtr, nawet uszkodzony, jednak jest płaski.
    Jakoś nie mogę teraz tego odnaleźć, ale kiedyś jeden z Kolegów zlinkował z LensRentals.com taki artykuł o tym jak gość fotografował obiektywem ze stłuczoną (!) przednią soczewką. Rzeczywiście, pęknięć szkła na zdjęciach nie było widać, choć spadek ostrości - było. Znacząco wzrosły problemy z flarą, w porównaniu do wersji nie stłuczonej.

    Wiem, niestety, z własnego doświadczenia, że filtr UV lub Sky, nawet totalnie nieuszkodzony i nienajgorszej marki, może powodować lub zwiększać flarę.

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek Z. Zobacz posta
    Jakoś nie mogę teraz tego odnaleźć, ale kiedyś jeden z Kolegów zlinkował z LensRentals.com taki artykuł o tym jak gość fotografował obiektywem ze stłuczoną (!) przednią soczewką. Rzeczywiście, pęknięć szkła na zdjęciach nie było widać, choć spadek ostrości - było. Znacząco wzrosły problemy z flarą, w porównaniu do wersji nie stłuczonej.
    Tu jest wszystko zrozumiałe.

    Cytat Zamieszczone przez Jacek Z. Zobacz posta
    Wiem, niestety, z własnego doświadczenia, że filtr UV lub Sky, nawet totalnie nieuszkodzony i nienajgorszej marki, może powodować lub zwiększać flarę.
    Zwiększać, rozumiem (wystarczy światłu pozwolić na jeszcze 1-2 odbicia więcej), ale powodować w sensie ścisłym (nie było NIC) to muszę sobie przemyśleć.

    PS. Flara to dla mnie okrągłę (lub pochodne) plamy światła, często wielokrotne, np. nawleczone w korale, tworzące się na wypukłych elementach toru lub odbite od słabo zabezpieczonej krawędzi toru. Nie jest dla mnie flarą ogólne zaświetlenie znacznej części kadru (na to mówię po swojemu zaświetlenie lub spadek kontrastu).
    Ma i ja RB67, F90X, F4S+F4+1/2 F4, Metz ,SB i brzydkie Canony. Na góry m4/3

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •