Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 16
  1. #1

    Domyślnie D50 i SB800 poza sankami aparatu (sc-28)

    Witam wszystkich wyjadaczy,

    Chciałbym poradzić się Was w następującej sprawie

    Od niedawna bawię się moja SB800 podpiętą do body (D50) za pomocą kabelka SC-28. I w związku z tym mam klika pytań, na które być może będziecie mi mogli odpowiedzieć bazując na swoich doświadczeniach.

    1) Czy z punktu widzenia pracy lampy system pracuje inaczej "na kablu" niż gdyby SB800 była wyzwalana w trybie slave np przez inną sb800 siedzącą na sankach aparatu ?

    2) próbując uzyskać efekty podobne do tych jakie pokazuje na swoich fotkach Dave Black często gęsto sabina mi przepala.
    Ujmując to inaczej - ustawiam sobie ekspozycje na światło zastane i korektę -2EV potem SB800 na kablu na zoom 105mm (dla zawężenia snopa światła) który kieruje na twarz modela (ze stosunkowo bliskiej odległości) i korekta błysku na sabinie na +2EV (co jak rozumiem nikonowską ideologie korekty ekspozycji winno kazać lampce naświetlać "na zero").Pomiar ustawiony na matrycowy lampa w trybie TTL (nie TTL BL).
    W takich przypadkach zdarza mi sie ze lampa przepali. A gdy założę ją na sanki to naświetli cacy - choć cały główny motyw (np postać) a nie tylko twarz itp.

    podsumowując to drugie pytanie: czy gdy mam lampę na kablu i strzelam nią z boku (nie na wprost jak ze sanek) to mają prawo pojawiać się przepalone obszary? nawet przy nastawach zerowych korekty ?

    3) czy jest możliwe, że lampa znajdzie sie za blisko obiektu (np 20cm) i błyskając nawet z minimalna mocą będzie przepalać (ciągle mówię o pracy w ttl)?

    4) czy aparat mierząc matrycą dopuszcza przepalenia małego stosunkowo fragmentu kadru (np części twarzy) waląc lampą dużo mocniej w oczekiwaniu na to ze oświetli ona cały kadr poprawnie (tak jak by sie to stało gdy lampa jest na sankach) ?


    Zasadniczo szukam recepty na robienie zdjęć w takim klimacie:
    (chodzi mi o światło - wiem, że kadr i tak dalej nie są tu ciekawe)

    ale żeby nie trzeba zawsze korygować mocy sabinki na kablu po zmianie jej położenia względem obiektu ręcznie.
    czy powodem ew przepaleń może być oświetlanie fleszem tylko fragmentu kadru lub bliskie usytuowanie lampy względem obiektu fotografowanego ?


    Wiem, że wyszło mi długaśnie, ale naprawdę liczę na waszą pomoc, bo chciałbym do końca zrozumieć jak to sie wszystko zachowuje gdy lampa nie siedzi na puszce.

    Z góry dzięki za pomoc,

    pozdrawiam
    tymancjo

  2. #2
    Rozmowny
    Dołączył
    03 2007
    Miasto
    Poznań // Gorzów Wlkp.
    Posty
    344

    Domyślnie

    Nie znam sie jakoś ultra dobrze na oświetlaniu lampą bo mało fociłem z lampą [kilka razy plener + raz ślub] ale może to wina braku np. dyfuzora? Jak wiadomo bez dyfka światło nie jest takie "miękkie" i bardziej uderza w punkt zamiast rozchodzić się po powierzchni co może być przyczyną przepaleń.


    Może pokaż jakiś sampel jak ci przepala, jakie to kawałki kadru i jak duże fragmenty, do sampla dopisz jeszcze ustawienia aparatu i lampy + z której strony błyskałeś.

  3. #3

    Domyślnie

    Kiedy lampa nie jest zamocowana bezpośrenio na sankach aparat przy pomiarze błysku TTL nie używa informacji o odległości (bo po prostu nie ma skąd tej informacji wziąć) i to jest pierwszy czynnik zmniejszający dokładność naświetlenia. Poza tym jak dodatkowo zawężasz kąt świecenia lampy i nie oświetla ona całego kadru błędy mogą być większe. Spróbuj skorzystać z pomiaru pamięci błysku - FV Lock (Custom Function 14). Kiedy lampa jest na aparacie albo na kablu FV Lock zapamiętuje pomiar jedynie dla obszaru centralnego o średnicy (jesli dobrze pamiętam) 6mm - dzięki temu możesz zapamiętywać pomiar tylko dla obaszaru oświetlonego błyskiem, np. twarzy. Mi to pomaga.
    Sowy nie są tym, czym się wydają

  4. #4

    Domyślnie

    Hej,

    Tak dla zobrazowania tego o czym mówię przykład ekstremalny
    Tło niedoświetlone o 1,7EV lampa na plus 1.7EV jak widać na monopodzie blisko twarzy.

    Być może spodziewam się czegoś co porostu tak nie działa - stąd moje pytania.

    slav1973 Co do FV to przetestuję to rozwiązanie - dzięki za tips.

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez slav1973 Zobacz posta
    FV Lock zapamiętuje pomiar jedynie dla obszaru centralnego o średnicy (jesli dobrze pamiętam) 6mm - dzięki temu możesz zapamiętywać pomiar tylko dla obaszaru oświetlonego błyskiem, np. twarzy. Mi to pomaga.
    Nie pamiętasz, więc bajki opowiadasz.

    Cytat Zamieszczone przez tymancjo Zobacz posta
    1) Czy z punktu widzenia pracy lampy system pracuje inaczej "na kablu" niż gdyby SB800 była wyzwalana w trybie slave np przez inną sb800 siedzącą na sankach aparatu

    Lampa na kablu, pracuje identycznie tak ja by była na sankach.

    Cytat Zamieszczone przez tymancjo Zobacz posta
    3) czy jest możliwe, że lampa znajdzie sie za blisko obiektu (np 20cm) i błyskając nawet z minimalna mocą będzie przepalać (ciągle mówię o pracy w ttl)?
    Tak.

    Cytat Zamieszczone przez tymancjo Zobacz posta
    4) czy aparat mierząc matrycą dopuszcza przepalenia małego stosunkowo fragmentu kadru (np części twarzy) waląc lampą dużo mocniej w oczekiwaniu na to ze oświetli ona cały kadr poprawnie (tak jak by sie to stało gdy lampa jest na sankach) ?
    A to pytanie należało by skierować, do skośnookich twórców alogarytmów pomiaru matrycowego. D70 unikał przepaleń jak tylko się dało. W efekcie użytkownicy strasznie marudzili że niedoświetla. W D50 więc dołożono do pieca. W jakim stopniu, zapewne wie tylko producent.
    pozdrawiam Krzysiaczek
    _________________
    lasciate ogni speranza, voi ch'entrate

  6. #6

    Domyślnie

    Wg mnie lampa nie wie (bo i skąd?) że Ty próbujesz oświetlić tylko część kadru, natomiast wymagasz pomiaru matrycowego, czyli prawie na całości kadru. Ja bym ustawił wszystko w takim przypadku manualnie, łącznie z mocą lampy - i po temacie.
    A próbowałeś ustawiać lampę na 0, a nie na +2? Ja bym nawet szedł w wartości ujemne w takim przypadku.
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 01-08-2007 o 22:45
    Krzysztof Paszkiewicz

  7. #7

    Domyślnie

    Szymony, nie pamiętam czy 6mm czy 8mm, co chyba nie zmienia ogólnej zasady działania. Nie mam głowy do takich szczegółow. Sprawdziłem empirycznie, gdzie mniej więcej ten obszar jest na matówce i mi to w pracy wystarcza. Jesli mijam się z prawdą to bardzo proszę o konkrety. Inaczej to nikomu nie pomaga.

    pzdr
    Sowy nie są tym, czym się wydają

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ekonet_pth Zobacz posta
    Wg mnie lampa nie wie (bo i skąd?) że Ty próbujesz oświetlić tylko część kadru, natomiast wymagasz pomiaru matrycowego, czyli prawie na całości kadru.
    lampa daje przedbłyski, więc wie jak błysk zmienia naświetlenie kadru. Niezależnie od tego czy jest na sankach, czy na kablu, czy wreszcie bezprzewodowo - w koncu po coś wymyślono CLS.

    Po drugie - to nie tak, że matryc sądzi, że błysk oświetla centrum. Możesz mieć przecież osobę z boku kadru.
    Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 01-08-2007 o 23:25
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez slav1973 Zobacz posta
    Szymony, nie pamiętam czy 6mm czy 8mm, co chyba nie zmienia ogólnej zasady działania. Nie mam głowy do takich szczegółow. Sprawdziłem empirycznie, gdzie mniej więcej ten obszar jest na matówce i mi to w pracy wystarcza. Jesli mijam się z prawdą to bardzo proszę o konkrety. Inaczej to nikomu nie pomaga.
    Jeżeli korzystasz z CW, to się zgadza. FV-lock, to nic innego, tylko wysłanie przedbłysków pomiarowych i ustalenie mocy błysku właściwego, w momencie kiedy ty tego chcesz, a nie bezpośrednio przed ekspozycją. Jak to się dzieje standardowo. Zasada i działanie pomiaru nie zmienia się. Zmienia się tylko czas wykonania pomiaru i zapamiętanie go.
    pozdrawiam Krzysiaczek
    _________________
    lasciate ogni speranza, voi ch'entrate

  10. #10

    Domyślnie

    Wg mnie lampa nie wie (bo i skąd?) że Ty próbujesz oświetlić tylko część kadru, natomiast wymagasz pomiaru matrycowego, czyli prawie na całości kadru. Ja bym ustawił wszystko w takim przypadku manualnie, łącznie z mocą lampy - i po temacie.
    A próbowałeś ustawiać lampę na 0, a nie na +2? Ja bym nawet szedł w wartości ujemne w takim przypadku.
    zasadniczo mam fotki, które lampa naswietlila poprawnie po wprowadzeniu ustawien na 0 lub inna wartość korzystając z techniki "shoot-look-shoot". Chodzi mi głównie o to, że nie zawsze jest czas na zabawe w korekty i chciałbym, żeby ttl po prostu nie przeswietlał fleszem. Być może błąd tkwi w moim rozumieniu działania tego systemu.

    lampa daje przedbłyski, więc wie jak błysk zmienia naświetlenie kadru.
    to nie tak, że matryc sądzi, że błysk oświetla centrum. Możesz mieć przecież osobę z boku kadru.
    I właśnie tak ja to rozumiem, niewazne gdzie postawie lampe względem body i obiektu ona sobie robi przedbłysk aparat-mierzy i reguluje moc flasha zeby naswietlic poprawnie - a tu nie zawsze i nie wiem dlaczego.

    dla zilustrowania (jpg z puszki tylko zmniejszone):
    Lampa na sankach - odległość od obiektu ~1m iso 400 1/60s wszelkie kompensacje na 0, pomiar matrycowy
    lampa recznie "zomowana" na 105mm (we wszystkich przypadkach)
    brak przepalen

    te same ustawienia aparatu - lampa na kablu i z lewej strony (mniej wiecej w tej samej odleglosci od obiektu)
    przepalenia na "brzuszku"

    i to samo tyle ze lampa blizej obiektu
    znow brzuszek przepalony

    No i wlasnie sie zastananwiam czy tak powinno byc - czy cos tu nie dziala.

    pozdrawiam
    tymancjo

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •