Witam wszystkich wyjadaczy,
Chciałbym poradzić się Was w następującej sprawie
Od niedawna bawię się moja SB800 podpiętą do body (D50) za pomocą kabelka SC-28. I w związku z tym mam klika pytań, na które być może będziecie mi mogli odpowiedzieć bazując na swoich doświadczeniach.
1) Czy z punktu widzenia pracy lampy system pracuje inaczej "na kablu" niż gdyby SB800 była wyzwalana w trybie slave np przez inną sb800 siedzącą na sankach aparatu ?
2) próbując uzyskać efekty podobne do tych jakie pokazuje na swoich fotkach Dave Black często gęsto sabina mi przepala.
Ujmując to inaczej - ustawiam sobie ekspozycje na światło zastane i korektę -2EV potem SB800 na kablu na zoom 105mm (dla zawężenia snopa światła) który kieruje na twarz modela (ze stosunkowo bliskiej odległości) i korekta błysku na sabinie na +2EV (co jak rozumiem nikonowską ideologie korekty ekspozycji winno kazać lampce naświetlać "na zero").Pomiar ustawiony na matrycowy lampa w trybie TTL (nie TTL BL).
W takich przypadkach zdarza mi sie ze lampa przepali. A gdy założę ją na sanki to naświetli cacy - choć cały główny motyw (np postać) a nie tylko twarz itp.
podsumowując to drugie pytanie: czy gdy mam lampę na kablu i strzelam nią z boku (nie na wprost jak ze sanek) to mają prawo pojawiać się przepalone obszary? nawet przy nastawach zerowych korekty ?
3) czy jest możliwe, że lampa znajdzie sie za blisko obiektu (np 20cm) i błyskając nawet z minimalna mocą będzie przepalać (ciągle mówię o pracy w ttl)?
4) czy aparat mierząc matrycą dopuszcza przepalenia małego stosunkowo fragmentu kadru (np części twarzy) waląc lampą dużo mocniej w oczekiwaniu na to ze oświetli ona cały kadr poprawnie (tak jak by sie to stało gdy lampa jest na sankach) ?
Zasadniczo szukam recepty na robienie zdjęć w takim klimacie:
(chodzi mi o światło - wiem, że kadr i tak dalej nie są tu ciekawe)
ale żeby nie trzeba zawsze korygować mocy sabinki na kablu po zmianie jej położenia względem obiektu ręcznie.
czy powodem ew przepaleń może być oświetlanie fleszem tylko fragmentu kadru lub bliskie usytuowanie lampy względem obiektu fotografowanego ?
Wiem, że wyszło mi długaśnie, ale naprawdę liczę na waszą pomoc, bo chciałbym do końca zrozumieć jak to sie wszystko zachowuje gdy lampa nie siedzi na puszce.
Z góry dzięki za pomoc,
pozdrawiam
tymancjo
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami