Hehe - grunt to wyrozumiała żona. Ilekroć mówiłem, że ten ostatni zakup, który miał być wogóle ostatnim, wcale taki nie był, to zawsze się godziła. Jednak, gdy kupowałem Canona mówiła - nie kupuj, Nikon jest lepszy. No i co ? Miała rację .... jak zawsze .....