Niestety, przyznaję rację Krzysztofowi. Niestety - bo w samym PS'ie byłoby szybciej...
Szukaj
Niestety, przyznaję rację Krzysztofowi. Niestety - bo w samym PS'ie byłoby szybciej...
Robilem porownanie plikow NEF w NC kontra PS CS i wszystko wskazuje,
ze orginalny soft Nikona zdecydowanie lepiej sobie radzi z nefami.
Plug-in do CS to krok do przodu w stosunku do pluga PS7 ale NC
daje czystsze i lepiej nasycone kolory i troche lepsza ostrosc.
Pozdrawiam
Jerzy
Czy NC jest dolaczany do D70kit? W moim pudelku nie widze? Jest tylko Project ...cos tam?
Bo PictureProject jest standardowym gratisem pozwalajacym na podstawowe kroki i konwertowanie do JPG czy TIFA, a NC jest
płatny(650zł) - możesz mieć na płycie triala, albo nie - ale zawsze mozna zassac triala ze strony Nikona, ostatnio był w jakimś miesięczniku tematu foto-cyfra...
Witam
A moim skromnym zdaniem Szop CS z CR 2.3 jest znacznie lepszy bo:
1. Jest zdecydowanie szybszy. Np. ładuje się tyle samo co NC (a wielkość jest nieporównywalna) i to świadczy o tym jak jest napisany. NC musiały pisać straszne "lebiegi informatyczne" i to podważa moje zaufanie do programu.
2. Lepszy interfejs (jak dla mnie)
3. Kolory - fakt są nieco inne, zdecydowanie mniej nasycone. Ale czy takie nasycenie faktycznie oddaje poziom kolorów fotografowanego obiektu - nie sądę. Nad tymi różnicami przesiedziałem najwięcej czasu otwierając na zmianę zdięcia w obu programach i przy okazji wyglądając przez okno. Bo doszlo do tego, że zacząłem robić zdjęcia i w czasie rzeczywistym je porównywać w programach i z rzeczywistością.
4. Ciekawy eksperyment dotyczący JPG i oceny zdjęć wykonanych w tym formacie. Zróbcie test rysując cenką jasną linię na b. ciemnym tle w (PS) i zapiszcie to w JPG a potem obejżyjcie w np. ACDSee lub Irfan (duże powiększenia krawędzi) a następnie ponownie w PS to zobaczycie jak pracyują algorytmy kompresji i dekompresji PS. Linia w PS jest ostra jak żyleta a w ACDSee rozlewa się.
I to wszystko powoduje że zdecydowanie stawiam na Szopa.
To tyle w kwestii mojej prywatnej i subiektywnej opinii.
Pozdrawiam
Gobi
Ps. Czy ktoś z Was ma link do instrukcji D70 (może byc po angielsku)
D70 | F100 | FM3a | SB800 | SB28 | 24/2,8 AFD | 24/2,8 | 28/2,8 | 35/2,0 | 50/1,8AFD | 50/1,4 | 50/1,8 | 55/2,8 | 85/1,8AFD | Tokina 90/2,5 | 105/2,5 | 135/3,5 | 28-105/3,5-4,5AFD | 35-70/2,8AFD | Tokina 80-200/2,8 ?!?!?
Jerry, przerazasz mnie![]()
c2h5oh
|Bessa Voigtländer|Zenit 11|Kiev 4m|D70|T28-75|SB800|055PROB
http://www.lisiewski.info | http://modna.pl | http://giery.eu
Nie bardzo kumam?Zamieszczone przez Gobi
![]()
Szybkość ładowania programów jest porównywalna ale CS jest "większy" (bardziej "spuchnięty") od NC, co świadczy wg Ciebie, że NC pisały "lebiegi informatyczne"I to podważa Twoje zaufanie do programu?
![]()
Myślisz o całym pakiecie, czy tylko o wybranej jego części. Moim zdaniem jak już, to zwartość kodu programu świadczy o tym, że pisali go ludzie, którzy potrafili go odpowiednio zoptymalizować - czyt. poświęcili więcej czasu i uwagi na napisanie kodu, czyli zrobili go bardziej zwartym, mniejszym objętościowo i z zasady szybszym - z pewnoścą jedni, jak i drudzy są fantastycznymi koderami![]()
(prawym i "Zapisz jako") Download the D70 User Guide File Size 20.5MBZamieszczone przez Gobi
Czy o to Ci chodziło?
POzdro!![]()
D70|N AF-S18-70DX|N AF50/1,8D|SB-800|ML-L3|CF 1GB|Sherpa 600n|TLZ 2|MC MTO-11C A
ŻONA to luksus - APARAT to konieczność!!!
Jak bedziesz sie bawil fotografia tyle lat, to bedziesz mial pewnie duzo wiecej.Zamieszczone przez c2h5oh
W czasach kiedy zaczynalem to Praktica byla prawie nieosiagalnym marzeniem.
Pozdrawiam
Jerzy
Jerry... w Twoim przypadku, to już nie zabawa... to regularna wojnaZamieszczone przez Jerry
![]()
Też bym tak chciał![]()
POzdro!
D70|N AF-S18-70DX|N AF50/1,8D|SB-800|ML-L3|CF 1GB|Sherpa 600n|TLZ 2|MC MTO-11C A
ŻONA to luksus - APARAT to konieczność!!!
Pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze do tej dyskusji. Nikt chyba nie zaprzeczy twierdzeniu, że Photoshop, niezależnie od tego, czy jest w wersji SC, czy wcześniejszych, jest potężnym i bardzo wszechstronnym narzędziem do edycji i kreacji map bitowych. Nicon Capture z kolei jest programem, rzekłbym, narzędziowym, wyposażonym w funkcje do korekty bitmapy. Zbiór narzędzi, w jakie wyposażony jest NC jest niewielkim podzbiorem tego czym dysponuje PS. W związku z tym porównywanie tych programów na tej płaszczyźnie nie ma sensu.
Jeśli ograniczymy się do narzędzi występujących w obu programach, to moim zdaniem PS wypada tu lepiej. Weźmy chociażby narzędzie "Krzywe". W PS jest ono o wiele elastyczniejsze i precyzyjniejsze choćby dlatego, że dla dowolnego punktu krzywej możemy określić liczbowo poziom wejścia i wyjścia, czego NC nie ma. W PS korekcję kolorów można więc przeprowadzić posługując się wartościami liczbowymi składowych kolorów. Warunkiem prawidłowego przeprowadzenia takiej korekcji jest oczywiście minimum wiedzy na temat koloru. W takiej sytuacji sposób prezentowania obrazu na ekranie monitora nie ma większego znaczenia. Korekcja w NC przebiega o wiele bardziej intuicyjnie, choć mamy do dyspozycji paletę "Information" i możemy zdefiniować punkty kontrolne (np. dla mx. światła i max. cienia). Jednak kształtowanie krzywych może się odbywać jedynie przez przesuwanie wybranych na nich punktów i obserwację zmian wyświetlonego obrazu. Tak więc w NC podstawowym sposobem oceny jest to, co wyświetla monitor.
Zatem kilka zdań o kalibracji monitora. Można wydać tysiące euro na sprzętowo - programowy system kalibracji kolorów na monitorze a i tak w większośći przypadków osiągnięty efekt kalibracji trzeba będzie traktować z dużą rezerwą. Dlaczego? Wyobraźmy sobie przeciętnej klasy monitor i spróbujmy odpowiedzieć na takie pytanie: jeśli rozświetlimy go na całej powierzchni kolorem np. czerwonym na poziomie 64 (skala od 0 do 255) a potem spowodujemy wzrost tej wartości do 128, to czy mamy pewność, że intensywność świecenia ekranu wzrosła dwukrotnie? Czy ponadto ten wzrost był jednakowy na całej powierzchni ekranu? Czy będzie on taki sam po godzinie pracy jak po 5 godzinach? Czy będzie tak samo po roku jak po 3 latach eksploatacji? Te pytania można mnożyć. Kolejna rzecz to ostrość obrazu, która w znakomity sposób wpływa na subiektywne wrażenie oglądającego. A co ze zbieżnością kolorów, która niestety w miarę eksploatowania monitora również ulega zmianom, wpływając bardzo niekorzystnie na wrażenie koloru? I tak dalej, i tak dalej. Ktoś powie: po jaką cholerę wydawać ogromną kasę na sprzęt i soft do kalibracji, skoro kupując Photoshopa dostajemy Adobe Gamma. Przeprowadzałem kiedyś kalibrację swojedo IIyama HM204DT (22" Diamondtron, wypasik). W pewnym momencie Adobe gamma poprosił o podanie charakterystyki luminoforów; można tu podać np. trinitron, P22-EBU i in. lub custom, i wtedy trzeba wprowadzić współrzędne x,y poszczególnych luminoforów RGB. Instrukcja do mojego monitora zawierała te współrzędne, więc bardzo z siebie zadowolony wprowadziłem je i dokończyłem kalibrację. I wtedy naszła mnie refleksja. Wyprodukowano zapewne setki tysięcy lub więcej takich monitorów. Czyżby firma Hitachi (producent kineskopu) dysponowała tak rygorystycznym reżimem technologicznym i tak doskonałym systemem kontroli produkcji, że wszystkie ich kineskopy danego typu mają dokładnie te same parametry (składowe x, y to liczby z 4 miejscami po przecinku)? To samo pytanie dotyczy producenta monitorów - IIyamy. Zadzwoniłem więc do polskiego przedstawiciela IIyamy ze stosownym pytaniem. Przedstawiciel, po konsultacji z serwisem, oświadczył mi, że dane umieszczone w instrukcji to wielkości średnie. Na pytanie jakie mogą być wartości skrajne, czyli mówiąc inaczej, z jakim błędem, nie umiano odpowiedzieć. Tak więc mam skalibrowany monitor w sensie przeprowadzonej procedury kalibracyjnej, nadal jednak nie wiem jak daleko wyświetlane kolory odbiegają od tego co jest zapisane w pliku obrazu.
Co więc ma zrobić przeciętny użytkownik aparatu cyfrowego i komputera jeśli obraz na ekranie jest podstawą oceny jego pracy? Myślę, że sytuacja nie jest beznadziejna. Trochę metody prób i błędów, trochę doświadczenia i poznania swego monitora i można osiągnąć przyzwoite rezultaty.
Cóż, rozpisałem się nieco i wypadałoby zakończyć to jakąś konkluzją. Powiem więc tak: jeśli rzeczywiście NC wyświetla kolory wierniej niż PS, to należy pogratulować inżynierom z Nikona opracowania w miarę prostego i bardzo użytecznego narzędzia za niewygórowane (przynajmniej w porównaniu z PS) pieniądze. Ja jednak, może dlatego, że przez kilka ładnych lat zajmowałem się m. in. korekcją zdjęć (oczywiście za pomocą PS) umieszczanych potem w publikacjach, więc pozostanę przy PS.
Skontaktuj się z nami