Cytat Zamieszczone przez capo-di_tutti-capi Zobacz posta
Żeby nie było lipy na 32Mpix aps-c to lepiej f/2.8.
moze byc. f/4 by mi osobiscie w zupelnosci wystarczylo

w miedzyczasie jest pierdylion zaporowych patentow Canona na zoomy zaczynajace sie miedzy 16 a 20mm i konczace sie miedzy 40 a 60mm, ze swiatlem f/1.9, f/1.92, f/1.95, f/2.02, f/2.05 itd. itp. nigdy nie ujrza swiatla dziennego (produkty, nie patenty), bo przeciez to APS-C i jak od zarania dziejow wiadomo (tj. tak +/- 300D) - jak chcesz w Canonie miec optyki do wyboru do koloru, to kupujesz FF.

a cropa naklepia 130 modeli korpusow z pelnym recyclingiem linii produkcyjnych do XVII wieku wlacznie (pozdrawiamy goraco ksiegowych, ktorzy wypuscili 4000D) i gama optyki do wyboru: 1. ciemny jak noc maly standardowy zoom, 2. ciemny jak noc zoom UWA, 3. maly, trzeszczacy plastikiem zoom tele o swiatlosile dostosowanej do letniego popoludnia w Afryce i nigdzie indziej, 4. "duzy" standardowy zoom (pasujacy do dloni "roslej" azjatyckiej nastoletniej influenserki - tak 160cm od ziemii po zalozeniu dobrych koturnow, 40kg zywej wagi). produkt 1 doczeka sie kilku wariantow mk o porownywalnym stopniu rozpaczy optycznej.

no nic... poironizowalem z rana... a canonokarawana jedzie dalej...