W Lisbonie byłem po raz drugi, tym razem w listopadzie 2025. Jako, że wrzucałem już kadry w wątku Portret uliczny, więc tutaj dużo z nich się powtórzy, z czasem.
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
![]()
Szukaj
W Lisbonie byłem po raz drugi, tym razem w listopadzie 2025. Jako, że wrzucałem już kadry w wątku Portret uliczny, więc tutaj dużo z nich się powtórzy, z czasem.
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
![]()
Ostatnio edytowane przez cybulski ; 13-03-2026 o 06:49
linktr.ee/zbigniewurban5150 |Canon R5 R, SigmyArt EF 35/1.4 50/1.4, 7A50/1.1, VM Nokton 40/1.4SC, EFy 50L 85L 135L 16-35/4L, RFy 24-105/4L 70-200/2.8L 16/2.8 50/1.8 ||A73 24-105/4 28/2, SY 35-150/2-2.8 14/2.8 35/1.4, T28-200/2.8-5.6||Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar 55/1.8||iPhone 14 PRO|
Na street photo staram się wybierać lajtowo co widać na autoportrecie (plecak jest w zasadzie prawie pusty).
9.
Najlepiej sprawdza mi się mały plecak, w którym mam dodatkowe baterie, miejsce na lekką kurtkę, polo na zmianę.
Nie zawsze zabieram dodatkowy obiektyw w plecaku, skupiam się zazwyczaj na jednym zumie na aparacie 24-105/4, tym razem z a7iii. Na wyjazd wziąłem również 28/2 i 14/2.8 ale z nich mam dosłownie kilka tylko kadrów.
Nie sprawdzają mi się żadne torby naramienne, przetestowałem. Lepiej mieć w bagażu dwa plecaczki i dobrać w zależności od pogody. Całodzienne spacery z torbą naramienną, to potem masakra na drugi dzień.
Różne plecaki powiedzmy to "fotograficzne" również nie są dobrym wyborem, dla mnie. Po pierwsze zabieramy za dużo sprzętu, po kilku godzinach czuję się jak obładowany wół, jeśli raz czy dwa zmieninię w trakcie obiektyw, nie uzasadnia dla mnie bawienie się w takie plecaki aby zrobić zdjęcie "życia".
Mam kilka różnych zwykłych plecaków powiedzmy to miejskich, większych mniejszych, to dla mnie najlepsza opcja. Mam też kilka różncych nerek ale do miasta nie wkładam, nie chcę wyglądać w mieście jak amerykański turysta
Z bateriami stosuje trick taki, że są one luzem w plecaku, żadnych tam etui czy coś co zajmuje miejsce. Naładowane baterie mają naciągnięte gumki recepturki, gdy zmieniam wyładowaną wrzucam do plecaka bez gumki.
Przydaje się z plecaku też powerbank, co już zwiększa wagę ale jest to rzecz która jednak się przydaje na całodniowe wyprawy.
Już dawno darowałem sobie zabieranie na takie wyprawy jakichkolwiek statywów, nawet małych, juz jedna czy dwie małe butelki wody są wystarczającą wagą a bardziej przydatne.
Na wyjazdy street zabieram tylko jedno body, zero backupów, zero mało potrzebnego sprzętu "zapasowego". Gdyby mi wysiadł aparat mam telefon z powerbankiem, wystarczy.
10.
11.
12.
![]()
Ostatnio edytowane przez cybulski ; 13-03-2026 o 08:03
linktr.ee/zbigniewurban5150 |Canon R5 R, SigmyArt EF 35/1.4 50/1.4, 7A50/1.1, VM Nokton 40/1.4SC, EFy 50L 85L 135L 16-35/4L, RFy 24-105/4L 70-200/2.8L 16/2.8 50/1.8 ||A73 24-105/4 28/2, SY 35-150/2-2.8 14/2.8 35/1.4, T28-200/2.8-5.6||Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar 55/1.8||iPhone 14 PRO|
W plecaku zawsze mam cienką torbę foliową, taką aby po zgnieceniu prawie nie zajmowała miejsca, z uciętym rogiem na obiektyw. Gdy pada zakładam ją na aparat a wycięty róg przykręcam na obiektywie osłoną. Nie bawię się w żadne tam dedykowane płatne "futerały", które zajmują tylko niepotrzebnie miejsce.
Jeśli mam schować aparat do plecaka, wrzucam go luzem, zapasowa koszulka polo, jesli mam, wystarczy jako ewentualna ochrona aby tam mi nic sie nie ocierało.
Jedną z ważniejszych rzeczy, jaką biorę na wyjazdy to przeciwsłoneczne okulary z korekcją, nie za ciemne nie za jasne abym mógł w nich normalnie widzieć również w nocy. Z tego co zauważyłem, jest to element mocno niedoceniany. Ale Ci co wiedzą o co kaman zawsze mają takie ze sobą. I lepsze są oksy bez polaryzacji, lepiej się operuje na MLach.
![]()
![]()
Ostatnio edytowane przez cybulski ; 13-03-2026 o 08:41
linktr.ee/zbigniewurban5150 |Canon R5 R, SigmyArt EF 35/1.4 50/1.4, 7A50/1.1, VM Nokton 40/1.4SC, EFy 50L 85L 135L 16-35/4L, RFy 24-105/4L 70-200/2.8L 16/2.8 50/1.8 ||A73 24-105/4 28/2, SY 35-150/2-2.8 14/2.8 35/1.4, T28-200/2.8-5.6||Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar 55/1.8||iPhone 14 PRO|
Ciekawe i fajne zdjęcia szczególnie 1,2 i 6, tylko tytuł tematu zjadł literkę "Lisboa" a pewnie miało być LISBONA![]()
Od kilkunastu lat używam rozwiązania które spośród toreb i innych rozwiązań plecakowych to
jednak plecak jednoramienny z bocznym dostępem jest najlepszym rozwiązaniem dla mnie, żadne inne się nie sprawdziło tak optymalnie.
nie ma dla mnie nic lepszego na wyjazdy, wycieczki, na rower itp .
- nigdy go nie trzeba zdejmować żeby wyciągnąć sprzęt
- bardzo szybki dostęp (bez całego cyrku zdejmowania plecaka czy innych ćwiczeń) szczególnie na rowerze nie zsiadając z niego.
W takim jak powyżej mieszczę Body FF + zoom np Sigma 100-400, 50mm 1.8 czy 85 1.8 drona z pilotem , kilka sztuk baterii do drona, wodę itp drobiazgi.
Na wyjazdy ograniczam do jednego zooma np. Tamrona 28-200, drona, akcesoriów i mam jeszcze miejsce na jakąś kanapkę itp.
Na jakieś "duże" wyjścia z dwoma body i kilkoma obiektywami i resztę mam plecak dwuramienny ale też koniecznie z bocznym dostępem.
linktr.ee/zbigniewurban5150 |Canon R5 R, SigmyArt EF 35/1.4 50/1.4, 7A50/1.1, VM Nokton 40/1.4SC, EFy 50L 85L 135L 16-35/4L, RFy 24-105/4L 70-200/2.8L 16/2.8 50/1.8 ||A73 24-105/4 28/2, SY 35-150/2-2.8 14/2.8 35/1.4, T28-200/2.8-5.6||Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar 55/1.8||iPhone 14 PRO|
Właśnie chciałem to napisać...
Ciekaw jestem Twojego spojrzenia na to miasto . Byłem tam dawno, bardzo dawno gdy nie było jeszcze "cyfry"
A zdjęć.... zrobiłem ze dwie HL-ki.![]()
Ogromnie mi się podoba #2 za ten "hubowaty" zawijas po lewej. Mój wzrok pojechał tą balustradą (?), niczym Tony Hawk grindując w skateparku![]()
Do tego #8 za ilość życia w tym zdjęciu, wręcz wydaje się poruszać, świetne ujęcie (a może idealne zastosowanie cropa filmowego?)
Skontaktuj się z nami