Wczoraj przyszedł do mnie nowy ze sklepu Irix 15 2.4.
Fajny obiektyw ALE wspomaganie nastawiania ostrości w wizjerze D750 pokazuje daleeeeko do tyłu. Tzn. gdy ustawię ostrość zgodnie z podpowiedzią wspomagania - strzałeczki i kropka pod wizjerem - to na zdjęciu ostrość jest daleko za oczekiwaną odległością. To nie jest drobna równica. Jeżeli ustawiam w wizjerze ostrość "ocznie" na to, co wydaje mi się ostre na matówce, to wtedy mniej więcej się zgadza z tym, jak wychodzi na zdjęciu - mniej więcej to znaczy moje oczy nie są juz tak dobre jak kiedyś, gdy mogłem spokojnie ustawiać na matówce bez wspomagania. Jeśli ustawiam ostrość przy pomocy miarki i skali odległości na obudowie obiektywu, to również wychodzi dobrze. Mój aparat D750 ustawia jak należy z posiadanymi przeze mnie licznymi obiektywami AF. Założyłem tego Irixa na mojego Z6II przez FTZ i wspomaganie ostrzenia działa dokładnie tak, jak powinno - ale wiadomo, to zupełnie inna technologia.
Czy ktoś z obecnych miał odczynienia z takim Irixem? Czy należy się spodziewać, że każdy inny egzemplarz takiego Irixa będzie działał podobnie, czy dostałem wadliwy egzemplarz?