Wynalazki typu Blumax omijałbym raczej z daleka. Trafiłem takie cudo w gratisie z jednym aparatem i po sprawdzeniu jak jest to zbudowane... sprzedałem po dwóch dniach, za symboliczną kwotę.
Co do ładowania aku w aparacie, porównałbym to do wizyty w kasynie. Ludzie podpinają sprzęt do niezabezpieczonej niczym sieci energetycznej a skoki napięcia nie są rzadkim zjawiskiem. Ładowarka kosztuje zwykle 3% tego co aparat.
Co do ładowania bezpośrednio przez USB, uważałbym na natężenie prądu ładowania oraz na jakość przewodu...
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami