Close

Strona 1 z 13 12311 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 129
  1. #1

    Domyślnie Dlaczego Fujifilm?

    Witam wszystkich,

    Wiele razy zadawano mi to pytanie i zawsze miałem kłopot aby odpowiedzieć w jednym lub dwóch zdaniach.
    "Czemu Fuji X ?" <- to moim zdaniem zarówno złożony jak i ciekawy temat, bo system ten jest pod wieloma względami unikatowy i zagłębianie się w jego meandry może być hobbym samym w sobie.
    Dla kogoś przyzwyczajonego do standardowej filozofii obsługi (PASM) oraz obróbki zdjęć z aparatów na przykład N/C/S (matryce z filtrem Beyer vs X-Trans) to używanie Fuji X może z początku przysporzyć konsternacji i frustracji.
    Pomyślałem sobie, że napiszę obszerny post gdzie zawrę sporo moich przemyśleń, trochę porównań - czemu w moim przypadku akurat Fuji X.
    Post ten ma na celu przybliżenie mojego punktu widzenia, ale fajnie też jakby zawarte w nim informacje pomogły w przyszłości innym użytkownikom
    Chciałbym jednak wyraźnie zaznaczyć, że moim zamiarem nie jest wychwalanie posiadanego sytemu i krytykowanie innych.. proszę potraktować ten tekst jak luźny felieton, coś jak post na blogu itp - postaram się być maksymalnie obiektywny.

    A więc czym mnie skusił w 2021r system Fuji X (?) .. głównie dlatego, że byłem dosłownie wypalony fotograficznie po latach latania po ślubach i klepania zdjęć do kotleta co weekend.
    Ja już tym dosłownie rzygałem i do dzisiaj mnie skręca na widok zdjęć ślubnych
    Kiedy wróciła mi zajawka do fotografii to wybierając sprzęt nie chciałem kolejnego wydajnego narzędzia którym będę mógł robić szybko i sprawnie masę zdjęć - szukałem czegoś, dzięki czemu bym zwolnił i delektował się samym procesem tworzenia zdjęcia, czego używanie dawałoby mi zwyczajny ludzki fun, sprzętu który inspirowałby mnie aby go wziąć i wyjść robić zdjęcia, czegoś w co mógłbym się "wgryźć" i uczyć jego obsługi, czegoś względnie małego i lekkiego.
    A więc chodziłem po salonach foto, macałem sprzęty które wówczas były dostępne i zaciekawił mnie wpierw system m4/3, ale i również Fuji X - głównie ze względu na gabaryty.
    Poszperałem po internetach w poszukiwaniu zdjęć zarówno z jednego jak i drugiego systemu i gdy zobaczyłem jak rysuje Fujinon 16/1.4, Fujinon 35/1.4 oraz Fujinon 56/1.2 to wiedziałem, że już wybrałem system.
    Zauroczyło mnie zarówno obrazowanie z w/w obiektywów jak i same kolory jakie widziałem na zdjęciach z aparatów Fuji.
    Te kolory były takie jakieś "inne" - ale jednocześnie bardzo przyjemne dla mnie w odbiorze.
    Zacząłem czytać o tych kolorach Fuji, i im więcej o tym czytałem tym bardziej byłem pod wrażeniem jak zaawansowane są to "filtry":
    https://www.exibartstreet.com/news/f...lm-simulation/
    https://www.imaging-resource.com/new...initive-guide/
    Do dnia dzisiejszego oceniam Symulacje Filmów Fujifilm za najlepsze tego typu profile w całej branży foto i jest to najważniejszy powód dla którego dalej używam Fuji X.
    Classic Chrome, Astia, Nostalgic Neg, Classic Neg, Reala Ace - to po prostu sztos jak dla mnie
    Wiem, że istnieją profile jak:
    https://fujify.me/en-pln
    https://www.cobalt-image.com
    Które naśladują Symulacje Filmów Fujifilm, ale gdy oglądałem porównania to zawsze odnosiłem wrażenie, że to nie to. Blisko, ale to jednak nie jest w 100% identyczna kolorystyka.
    Fujifilm ma całe dekady doświadczenia przy tworzeniu koloru i materiałów światłoczułych.. pracował nad tym prawdopodobnie cały sztab ludzi przez wiele pokoleń:
    https://www.optyczne.pl/959.1-artyku..._Fujifilm.html
    Już samo pomieszczenie z archiwum dokumentacji ich klisz analogowych daje obraz tego, ile jest tam zawartej wiedzy jak pewnie i testów, pomiarów itp przy tworzeniu koloru:

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	287020_Fujifilm_Fabryka_X100VI_40.jpg
Wyświetleń:	6
Rozmiar:	263,9 KB
ID:	92413

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	287021_Fujifilm_Fabryka_X100VI_42.jpg
Wyświetleń:	5
Rozmiar:	271,8 KB
ID:	92414

    Myślę że to właśnie dlatego Symulacje Filmów Fujifilm są tak cholernie dobre - ponieważ obecni inżynierowie pracujący przy Film Sim mają dostęp do tej kopalni wiedzy.

    No więc drążyłem dalej temat pracy z Fujifilm i kilka razy natknąłem się na stwierdzenie, że aby uzyskać kapitalne efekty końcowe, to trzeba trochę się pogimnastykować.
    Co jeszcze bardziej mnie zaintrygowało, bo jak już wspomniałem - nie szukałem efektywnego sprzętu foto, ale takiego przy którym mógłbym trochę pogrzebać.
    Przykładowo:
    W tamtym okresie tylko dwa programy dobrze demozaikowały RAW'y z matryc X-Trans (C1 oraz Iridient X-Transformer)
    Jednak, gdy się poświęciło nieco więcej czasu na zadanie sobie trudu z odpowiednim zdemozaikowaniem pliku RAW to ilość detali /w połączeniu z wysokiej jakości obiektywem/ na niskich ISO to spokojnie jakość najlepszych systemów pełnoklatkowych:
    https://forum.nikoniarze.pl/threads/...99#post4337799
    https://forum.nikoniarze.pl/threads/...15#post4347515
    Przypominam, że ja za swojego Viltrox 13/1.4 zapłaciłem nieco ponad 1200 pln (nówka, z aliexpress)
    https://forum.nikoniarze.pl/threads/...93#post4338993
    Warto zaznaczyć, że obecna wersja Lightroom radzi sobie z RAW'ami z matryc X-Trans rewelacyjnie, i to zarówno w kwestii demozaikowania jak i odszumiania.
    A wszystko to sprowadza się do jednego kliknięcia myszką w panelu "Szczegóły" i wybraniu opcji "Usuń szum"
    I jak za dotknięciem magicznej różdżki w każdym zdjęciu znikają artefakty (nie ma efektu "robaka") i do ISO3200 włącznie foto jest czyste jak łza, oraz pełne detali. Absolutnie pierwsza liga:
    https://www.dpreview.com/forums/thre...ensor.4771390/
    https://www.dpreview.com/forums/thre...-test.4773055/
    Jako bonus zdjęcia z matryc X-Trans są praktycznie całkowicie pozbawione efektu mory.
    I jeszcze jako kolejny bonus, to dzięki braku filtra AA na matrycy to ilość detali na niskich ISO jest w zasadzie taka jak z pełnej klatki.

    Dalej (przykładowo) :
    Aby "zmusić" do pracy przefantastycznie obrazujący obiektyw portretowy Fujinon XF 56/1.2 R - żeby trafił z ostrością z jego prehistorycznym AF, który żeby było śmieszniej jest sterowany zawodnym systemem autofocus w aparatach Fuji X - to w rezultacie jest to istna loteria
    Jednak gdy już obiektyw trafi, to człowiek cieszy oko takimi obrazkami:

    Davina by Marc-Alexander Klein, on Flickr

    DSCF0964 by Maciej Kozłowski, on Flickr

    DSCF2694 by Maciej Kozłowski, on Flickr

    Jak dla mnie satysfakcja jest jeszcze większa, gdy się tak nagimnastykowałem z AF haha
    Mega przyjemne dla oka, wysokiej klasy - jednak miękkie obrazowanie (coś w stylu obiektywów Vintage). Uwielbiam!
    Szkła takie jak Fujinon XF 16/1.4 R, Fujinon XF 35/1.4 R, Fujinon XF 56/1.2 R pomimo iż mają pełno odpowiedników wśród nowoczesnych konstrukcji - jeżeli o parametry chodzi - to jednak poza bardzo nielicznymi wyjątkami, żaden z nowoczesnych obiektywów z AF nie rysuje w ten 'vintage" sposób, który cholernie cenię.
    Kilka przykładów:

    Fujinon XF 16/1.4 R WR

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	007_DSCF4548.jpg
Wyświetleń:	10
Rozmiar:	4,09 MB
ID:	92402

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	011_DSCF4554.jpg
Wyświetleń:	7
Rozmiar:	4,18 MB
ID:	92403

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	366_DSCF5592.jpg
Wyświetleń:	7
Rozmiar:	4,35 MB
ID:	92404

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	404_DSCF5694.jpg
Wyświetleń:	7
Rozmiar:	4,04 MB
ID:	92405

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	IMG_031.jpg
Wyświetleń:	8
Rozmiar:	2,33 MB
ID:	92406

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	IMG_179.jpg
Wyświetleń:	6
Rozmiar:	1,61 MB
ID:	92407

    Fujinon XF 35/1.4 R

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSCF6247.jpg
Wyświetleń:	6
Rozmiar:	2,29 MB
ID:	92408

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSCF6853.jpg
Wyświetleń:	7
Rozmiar:	3,05 MB
ID:	92409

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	IMG_065.jpg
Wyświetleń:	5
Rozmiar:	2,53 MB
ID:	92410

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	184_DSCF5237.jpg
Wyświetleń:	5
Rozmiar:	4,14 MB
ID:	92411

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSCF6614.jpg
Wyświetleń:	13
Rozmiar:	8,56 MB
ID:	92412

    Tak na marginesie, to o samych tylko obiektywach Fujinon XF 16/1.4 R WR oraz Fujinon XF 35/1.4 R mógłbym założyć osobny wątek - są to tak unikalne konstrukcje i to zarówno pod względem obrazowania jak i budowy.

    Powyższe zdjęcia to .jpg prosto z aparatu.
    Zero obróbki, nic.
    Kolorki jak dla mnie wybitne, obrazowanie? w zasadzie idealne jak na mój gust a dodatkowo aparaty Fuji dodają najprzyjemniejsze moim zdaniem sztuczne "ziarno" do plików .jpg
    Nie jest tak sztucznie wyglądające i nachalne jak z każdego innego aparatu czy programu bądź wtyczki.
    Dla mnie połączenie tych trzech elementów (obrazowania z w/w obiektywów, kolory + delikatne ziarno w zdjęciach), tworzą fotografię niebywale przyjemną w odbiorze, nie tak płaską i "cyfrową" jak w zasadzie totalna większość tego co widzę w internetach.
    Po prostu ten obrazek z moich sprzętów Fuji jest dla mnie na tyle unikatowy, że wart przymknięcia oko na liczne wady i ograniczenia tego systemu.
    Dodatkowo te stare szkła od Fuji wyglądają tak cholernie ********** fajnie
    X-H2 z założonym 16/1.4 albo 35/1.4 to miód dla moich oczu, takie stylowo wyglądające połączenie modern + classic.
    Wręcz ozdoba na półce.

    Kolejna rzecz która mnie trzyma przy Fujifilm to już jest na granicy fanaberii - ale jednak obecnie jestem hobbystą i nie muszę się już martwić o racjonalność/efektywność czegokolwiek co kupuję i używam
    Od samego początku gdy zacząłem używać aparatów Fuji, to sterowałem przesłoną za pomocą pierścienia przysłon na obiektywach i w mig zrozumiałem jakie jest to fajne
    Wiadomo, że sterowanie przysłoną za pomocą pokręteł na korpusie aparatu jest szybsze, wygodniejsze i wydajniejsze - ale mi nie o to chodzi.
    Ma być fajnie a nie wydajnie, ja chcę mieć zabawkę którą się bawię - a nie narzędzie do pracy.
    W Fuji X każdy obiektyw który mnie interesuje ma pierścień zmiany przysłony - kolejny plus.
    Dalej, kwestia obudowy Fujifilm X-H2..
    Ten aparat na pierwszy rzut oka ma wymiary oraz wagę w zasadzie jak każdy inny aparat pełnoklatkowy:
    https://camerasize.com/compact/#891,...1,925,901,ha,f
    Ale jak się przypatrzyć, to jednak X-H2 wraz z Sony jest najmniejszy z całej stawki.
    Do swojego X-H2 po wielu tygodniach poszukiwań znalazłem idealny skórzany case:
    https://www.amazon.pl/Fuji-XH2S-MUZI.../dp/B0B8NFCPYX
    Po założeniu którego cała moja dłoń mieści się na gripie (łącznie z najmniejszym palcem), etui jest wykonane 5/5 i jest cholernie wygodne w dotyku a jednocześnie dosyć lekkie (około 70g wagi)
    Ja obecnie nie wyobrażam sobie trzymanie X-H2 bez tego gripu - tak mocno poprawia chwyt i ogólne wrażenia z trzymania sprzętu w ręce.
    No i X-H2 z założonym etui ma wysokość w zasadzie identyczną co "goły" Z6III, a X-H2 + etui mieści się na styk w mojej torbie Peak Design Everyday Sling 6l
    Z6III z założonym etui po prostu byłby zbyt wysoki dla tej torby, aby aparat składować bokiem - tak jak lubię.
    A to ma dla mnie ogromne znaczenie, bo nie chcę na co dzień używać większej torby.
    Mam jeszcze większą, lekko zmodyfikowaną przeze mnie torbę Pgytech Onemo 7l , która pomieściłaby Z6III z etui + trzy obiektywy, ale zabieram tą torbę tylko na jakieś zlecenia, na koncerty, lub w podróże.
    Na co dzień to tylko Peak Design Everyday Sling 6l, i sprzęt który używam ma się w niej zmieścić bez kombinowania pod górę że ledwo się domyka.
    X-H2 + 16/1.4 + 35/1.4 który to setup zabieram ze sobą ot tak, na co dzień - mieści się w tej torbie idealnie, i taki zestaw jest lekki - natomiast jakość obrazka z tego combo to już chyba wiadomo co o niej sądze

    Dodatkowo X-H2 ma coś, co jest dla mnie takim "must have" - czyli górny wyświetlacz
    Lata pracy na Canon 5DII a później 5DIII przyzwyczaiły mnie bardzo do używania górnego wyświetlacza i obecnie nie wyobrażam sobie, że mój aparat jest bez górnego wyświetlacza.
    Z wielu rzeczy mogę zrezygnować, ale nie z górnego wyświetlacza

    Sportu, dzikiej przyrody nie fotografuję i raczej nigdy nie będę fotografował - nie potrzebuję celnego i pewnego AF-C
    To na czym mi zależy, to piękne kolory i piękny aka "vintage" obrazek z obiektywów - tak żebym miał wrażenie, że oglądam fotografię - a nie cyfrowy render.
    A aparat z przyczepionym etui + dwa obiektywy ma się zmieścić w torbie Peak Design Everyday Sling 6l
    Ja teraz focę sobie na spokojnie życie rodzinne, ot jakieś widoczki tu i tam, portret żonki na spontanie podczas spacerów - albo jakiś poważniejszy portretowy projekt fotograficzny. Czasem koncert, czasem podróż wakacyjna.
    I do tych zastosowań - w moim przypadku - System Fuji X na chwilę obecną - jest najbardziej odpowiedni właśnie głównie przez dostęp do idealnych do fotografii ludzi obiektywów, jak i fantastycznych do fotografii ludzi Film Sims.

    Jest jeszcze sporo innych powodów, ale to już bardziej temat dla nerd'ów
    Jest też kilka jest czysto emocjonalnych powodów dla których wciąż używam sprzętu Fuji, ale to ciężko byłoby mi przekazać słowami i nie chciałbym w odpowiedzi czytać szyderę.

    Mam nadzieję, że was nie zanudziłem - dzięki za przeczytanie!
    Ostatnio edytowane przez BeatX ; 17-12-2025 o 13:39
    Nikon Z6III | Viltrox 20/2.8 AIR | Nikkor Z 35/1.4 | Viltrox 85/2 EVO | Nikkor Z 24-105/4-7.1
    Moja galeria: https://flickr.com/photos/maciej_k/

  2. #2

    Domyślnie

    Jeżeli jesteś zadowolony to chyba najważniejsze

    Ja swój epizod z Fuji miałem (nie licząc starutkiego superzooma, który leży u rodziców i w sumie działa do tej pory) w okolicy 2019r. kiedy to kupiłem nowego X-A10 z kitowym 16-50. Miał to być sprzęt wycieczkowy, lekki ale dobry jakościowo. Myślę, że był ale nie nacieszyłem się nim za długo bo... zdjęcia mi się z niego nie podobały

    Problem polegał na tym że porównywałem to co robiło Fuji z kitem ze swoim Nikonem D700 ze szkłami F2,8. No i ostre ale "zwyczajne" zdjęcia z Fuji nie komponowały mi się z obrazkami danymi przez pełna klatkę - nie ta plastyka pełnej klatki, nie ten bokeh. Trochę pobawiłem się manualnymi starociami M42 podłączanymi adapterem gdzie obrazek wychodził ładniejszy (w moim stylu) ale z kolei brak AF zniechęcał do używania takiego konfigu na stałe.

    No i sprzedałem go więc po jakichś 2-3 miesiącach do tej pory (trochę) wyrzucając sobie po grzyba to zrobiłem nie szarpnąwszy się na jakiś lepszy obiektyw. Straciłem oczywiście kasę na tym ruchu a za jakiś czas znów kupiłem bezlustro na spacerki. Wtedy wybrałem używanego Samsunga NX. Jemu dałem więcej czasu i jakoś bardziej mi podchodziły zdjęcia uzyskiwane z niego.

    Przechodząc do konkluzji - aparat, aparatem ale bez dołożenia dobrego szkła ciężko oczekiwać wybitnego efektu z czegokolwiek.
    Ostatnio edytowane przez RMC ; 17-12-2025 o 13:59
    Duże i stare: Nikon D1, D3, D600, D700, Kodak DCS Pro-14N ! Z5 ! Olympus OMD E-M1 ! Leica X1 ! Samsung NX20 ! Pentax 645D ! i różne ładne analogi
    Albo zdjęciowo: https://www.instagram.com/caban_rafal/ albo Sportowo: https://rmc-biega.pl/

  3. #3

    Domyślnie

    Miałem 7 aparatów Fuji. Skończyłem na X-T2.
    Na tamten czas były całkiem niezłe. Lubiłem je.
    Szczególnie z dobrymi obiektywami np. genialnym 56/1.2R.

    Potem Sony zaczęło produkować lepsze aparaty.
    I te wygrały.

    To ile Fuji obecnie każe płacić za swoje aparaty zniechęca do ich kupowania.
    Chociaż prawdę mówiąc to wszędzie drożyzna.
    Ostatnio edytowane przez waldek ; 17-12-2025 o 15:31

  4. #4

    Domyślnie

    No właśnie, co tam słychać w Fuji.
    Ano słychać i ciągle nie widać a mowa o serii XPro i wyczekiwanym Xpro4.


    Przytoczę dwa linki, pierwszy to z warszawskiego second handu https://blog.interfoto.eu/2025/06/18...x-pro4-x-pro3/
    Drugi wpadł mi dzisiaj https://www.komputerswiat.pl/audio-i...modelu/p352bkb


    Skupię się na pierwszym, bo oddali bardzo dobrze to co i ja czułem i czuję w stosunku do Fujifilm.

    Otóż Xpro3 jest dobrym przykładem, jak mając świetną bazę w postaci Xpro1/Xpro2 można spieprzyć sprawę swoją wizją nie słuchając użytkowników a jedynie wąskiej grupy nawiedzonych hipsterów.

    I nie pisałbym o tym gdybym nie miał Xpro2 a potem Xpro3. Który mimo tego że jest świetny to jednak ten pomysł z ekranem dla mnie jest totalną porażką. I nie pomogą zachwyty ich ambasadorów, czy też nawiedzonych hipsterów, wypowiadających mądre akapity ... "dla tych co wiedzą czego oczekują, chcących zwolnić" i takie tam farmazony.
    Ł
    Seria Xpro i tak jest niszowa, pomysł był świetny, Xpro2 naprawdę ciężko było się do czegoś przyczepić. Natomiast ekran w Xpro3 to strzał w kolano, jakby nie można było zrobić czegoś na wzór jak np w a7v - kto nie chce oglądać, sobie odwróci i tyle.


    Oczywiście pozytywny hype jaki miało Fuji od 2012, wpędziło ich w tak duże samouwielbienie, że przestali słuchać chyba swoich użytkowników.
    Stare powiedzenie mówi, że jeśli coś dobrze działa to nie zmieniaj a tylko ulepszaj małymi krokami - japoński kaizen.


    Drugą rzeczą, która przestała wpasowywać się w ten kaizen, to zmiana guzikologii z wersji na wersję w różnych wersjach aparatów.
    Znika tzw dpad, guziki z wersji na wersję wędrują. I to coś takiego w aparatach które mają klasyczny wygląd i mają być "siłą tradycji".
    O skopanym AF przy nowych matrycach nie będę już pisał bo jest osobny wątek. A i X Raw Studio, które mogłoby być naprawdę świetnym narzędziem, niestety toporność tego oprogramowania to skok 20 lat do tyłu. Na dokładkę C1 wycofuje darmowy express z fuji a dxo ciągle nie domaga w rawach z trans, niby jest ale nie tak do końca dobrze sobie radzi jak z rawami z konkurencji.


    Nie wspomnę o ich nowym designie w serii xh czy bo to nie design dla mnie, rozumiem go i doceniam ze to dobry pomysł również w średnim formacie i jest skierowany do całkiem innego odbiorcy.


    Mój fokus w Fuji to było street foto przede wszystkim.
    Jak sobie myślę to powinienem pozostać w Xpro2 i nie pędzić za nowością. Ale wiece jak to jest, człowiek czasem myśli "a może mają rację, dotąd mieli"


    Zgodnie z ideą street foto, to były te najmniejsze stałki, retro design, styl xpro a nawet xt1 (które niepotrzebnie rosło z wersji na wersję), mogli sobie przecież powiększać to swoje nowe xh z wersji na wersję ile tylko wejdzie, ale po co ruszać kultowe modele ? One stały właśnie się czemuś kultowe.


    No i wpychanie matrycy 40mpix do X100vi przelało mi czarę .... q*rwa jednak im faktycznie woda sodowa uderzyła do głowy, w streetowej serii x100 40mpix !!! Na h taki deal ?

    I powiem tak, za karę dla Fuji, Nikon zrobił Zfa. Nie mam i nie planuję ale cieszy mnie to, że Fuji dostał jakąś nauczkę. Miałem Zfa w ręku i jest godnym konkurentem aparatu do street foto. A nawet lepszym niz Xpro2 czy 3.

    Xpro4 będzie dla mnie takim sprawdzianem czy pójdą dalej jak owieczki z tym swoim pomysłem na ekran i matrycą 40mpix czy raczej się wycofają z tych nietrafionych pomysłów.
    Ostatnio edytowane przez cybulski ; 14-02-2026 o 10:46
    linktr.ee/zbigniewurban5150 |Canon R5 R, SigmyArt EF 35/1.4 50/1.4, 7A50/1.1, VM Nokton 40/1.4SC, EFy 50L 85L 135L 16-35/4L, RFy 24-105/4L 70-200/2.8L 16/2.8 50/1.8 ||A73 24-105/4 28/2, SY 35-150/2-2.8 14/2.8 35/1.4, T28-200/2.8-5.6||Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar 55/1.8||iPhone 14 PRO|

  5. #5
    cdc
    Gość

    Domyślnie

    Oni mają jakąś fiksację z tymi wyświetlaczami.

    W X Half zasłonili sporą część wyświetlacza https://forum.nikoniarze.pl/attachme...3&d=1747893438

    -bo tam jest jeden, a nie dwa https://instagram.fwaw7-1.fna.fbcdn...._nc_sid=23467f


    Najlepszym X100 był poprzedni model -bo 26Mpix i już nowy poprawiony obiektyw.

    Jakby dziś robili X-Pro4 to wyświetlacz pewnie by był taki jak w GFX100RF, ale na 100% wsadziliby tam 40Mpix...
    ale ja w X-Pro4 po siedmiu latach po poprzedniku nie wierzę.

    X-Pro3 musiał się słabo sprzedawać, a uważającym się za nieomylnych decydentom trudno było przyznać że to z ich winy.
    Ostatnio edytowane przez cdc ; 14-02-2026 o 12:06

  6. #6

    Domyślnie

    Ale taka matryca 40MP w aparacie ze stałym obiektywem chyba ma więcej sensu bo można więcej cropować? Przeceiż takie jest założenie Q3 itp.
    Nikon Z6 II, 14-30/4S, 24-120/4S, 50/1.8S, 85/1.8S, 50/2.8MC, 40/2, Tamron 70-180/2.8 G2
    Fuji S5 Pro, 35/2D, 50/1.4D

  7. #7

    Domyślnie

    Oj to prawda, Zf jest naprawdę godnym konkurentem. Aczkolwiek bardzo żałuję, że nie miałem nigdy w ręku serii X-Pro, bo jestem jej ciekaw. Pewnie największa szansa istnieje w jak to celnie określiłeś warszawskim second-handzie.

    Ale jest druga strona medalu. A mianowicie 535 kontra 880 gramów.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	nikon fujifilm.jpg
Wyświetleń:	8
Rozmiar:	665,3 KB
ID:	93644
    Różnicę czuć, zdecydowanie, przy wzięciu do ręki tych zbliżonych zestawów. X-E5 to jest to brakujące ogniwo (tuż obok X-Pro4 właśnie), na które czekałem zanim kupiłem Zf. Ale, finalnie chyba cieszę się, że się nie doczekałem. Zf przekonał mnie do powrotu do Nikona, czy tak naprawdę wejścia w ten system, bo poprzedni epizod lustrzankowy trudno tutaj liczyć.
    Dwa - jest świetnym aparatem dla leworęcznych - właśnie przez możliwość złożenia ekranu i noszenia aparatu w lewej ręce. A trzy - bije i ergonomią, i jakością wizjera nie tylko X-E5 ale także mniejszego brata Zfc, który to jest bezpośrednim konkurentem większości aparatów Fujifilm. Liczę że Zfc II po młodszym i starszym bracie przejmie najlepiej wizjer (wtedy wyróżniałby się jak Z6III) a do tego całą ergonomię korpusu. Bo jest jednak nieco irytujący w obsłudze, nie przekonałem się o tym osobiście, ale mając okazję porównać niedawno 1:1 przypomniałem sobie test któregoś fotografa (być może Jacka Woźniaka) który zwracał uwagę na właśnie takie drobnostki - ot chociażby konieczność wciskania przycisku na kółku od czułości w trakcie zmiany ISO.

    A to kółko do zmiany symulacji w X-E5 jest wyłącznie gadżetem, dużo bardziej intuicyjna jest zmiana trybu np. lewym kółkiem w X-S10 z obserwowaniem poszczególnych trybów na ekranie, czy ten niezasłonięty (ciekawe swoją drogą) lewy wyświetlacz w X-Half (już pomijając jego koszmarną obsługę).
    Ostatnio edytowane przez Ivy Mike ; 14-02-2026 o 12:41

  8. #8

    Domyślnie

    Wciskane kółko tzn blokada jest bdb, ogranicza przypadek, bez tego jak raz przestawiłem niechcący czas na 1/4000 na niższym body Fuji, to zorientowałem się po jakiejś godzinie, a kadry poszły na wysokim iso zamiast na minimalnym.

    - - - - kolejny post - - - - - -

    Cytat Zamieszczone przez mathu Zobacz posta
    Ale taka matryca 40MP w aparacie ze stałym obiektywem chyba ma więcej sensu bo można więcej cropować? Przeceiż takie jest założenie Q3 itp.
    W Q3 może tak, optycznie tam jest zapewne dużo lepiej.
    W x100vi mz nie ma to za bardzo uzasadnienia. Ja po prostu każdy jpg z rawa robiłem do 24mpix, tutaj nie potrzebowałem aż takiej ilości pikseli i rozmiarów. To nie ten level aparatu aby w nim upychać tyle pixli.
    Ostatnio edytowane przez cybulski ; 14-02-2026 o 13:03
    linktr.ee/zbigniewurban5150 |Canon R5 R, SigmyArt EF 35/1.4 50/1.4, 7A50/1.1, VM Nokton 40/1.4SC, EFy 50L 85L 135L 16-35/4L, RFy 24-105/4L 70-200/2.8L 16/2.8 50/1.8 ||A73 24-105/4 28/2, SY 35-150/2-2.8 14/2.8 35/1.4, T28-200/2.8-5.6||Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar 55/1.8||iPhone 14 PRO|

  9. #9

    Domyślnie

    W Zf to kółko od ISO chodzi na tyle ciężko, i jest tak dobrze umiejscowione że ten problem nie występuje, przynajmniej u mnie, a w razie czego można je zablokować w pozycji C i obsługiwać z pozycji innego. I w sumie dotychczas tak robiłem.
    W przypadku kompensacji to nawet za ciężko chodzi, i trudno jest je palcem prawej ręki obsłużyć, wygodniej lewą.
    Za to zdarzyło mi się przestawić tę dźwignię PASM po lewej, i to najgorzej że w trybie "maksymalnie wysunięta" nie ma auto, tylko M.

  10. #10

    Domyślnie

    To co w Fuji jest bdb to brak idei pasm. Po prostu każdy element trójkąta ekspozycji może być indyw ustawiany lub na auto.
    Wychowany na analogu do mnie to bardziej przemawia niż pasm.





    i nie byłbym sobą, fota zrobiona d610 i 85/1.4G








    X100 pierwszy



    Ostatnio edytowane przez cybulski ; 14-02-2026 o 13:25
    linktr.ee/zbigniewurban5150 |Canon R5 R, SigmyArt EF 35/1.4 50/1.4, 7A50/1.1, VM Nokton 40/1.4SC, EFy 50L 85L 135L 16-35/4L, RFy 24-105/4L 70-200/2.8L 16/2.8 50/1.8 ||A73 24-105/4 28/2, SY 35-150/2-2.8 14/2.8 35/1.4, T28-200/2.8-5.6||Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar 55/1.8||iPhone 14 PRO|

Strona 1 z 13 12311 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. [ Fujifilm ] FUJIfilm GFX 50 i 100
    By Jacek_Z in forum Inne systemy
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 03-12-2024, 23:27
  2. [ Fujifilm ] Fujifilm X-T30 15-45 vs T20 z 18-55
    By markow in forum Fujifilm
    Odpowiedzi: 28
    Ostatni post / autor: 20-03-2019, 18:25

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •