W ramach oddechu od drobiazgowych analiz różnych aparatów, porównań jakości, rozdzielczości, autofocusa i czego tam jeszcze należy porównaćchciałem zaproponować aparat, którym można się po prostu fajnie pobawić robiąc zdjęcia.
Filmów, testów w necie trochę można o nim znaleźć więc nie będę się tu silił na jakieś głębokie analizy. Można sobie poszukać, obejrzeć czy poczytać np. tu:
https://www.dpreview.com/forums/post/68224780
A ode mnie krótko. Oczywiście bardziej to zabawka niż zaawansowany sprzęt foto. Budzi jednak sympatię już od pierwszego wyjęcia z pudełka. Czytelne nawiązanie do historii kształtem, obsługą - patrzymy od góry. Generuje klasycznie zdjęcia w kwadracie (o rozdzielczości 3456x3456 px) przy czym mogą być w kolorze lub czarno-białe (w lekkiej sepii). Filmowcy też za jego pomocą coś stworzą przy czym mogą jak pionierzy nagrywać póki kręcą korbką
Żadnej komplikacji w użyciu aparatu nie ma, no bo opcji, przycisków prawie żadnych nie maOt włączanie, przełączenie kolor-C/B, podgląd zrobionej fotki czy jej kasowanie. Wszystko dzieje się w automacie. Aparat ostrzy dość szybko no i zdjęcia z reguły mu wychodzą
O dziwo nie najgorsze jakością o czym piszą w internetach (wiem, wiem zależy z czym się porówna). Fotki wychodzą w jpg.
Wady? Nie maNo dobra, mógłby być większy. Widać na załączonym zdjęciu, że to naprawdę maluszek. Cudo to można kupić u nas za 200-300 zł. Bezpośrednio z kraju producenta za jakieś 150zł. Mignęła mi też reklama, że wejdzie druga seria, gdzie w komplecie będzie sporo dodatkowych obiektywów do niego. Wtedy dopiero może być czad.
Ogólnie polecamFajnie można się tym pobawić, odstresować wracając do pionierskich metod robienia zdjęć
A poniżej parę zdjęć jakie potrafi zrobić.
01
02
03
![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami