Są jutuberzy i JUTUBERZY. Ci drudzy mają zarejestrowane firmy i wrzucają profesjonalny sprzęt w koszta. I używają nie tylko semi pro jak fx3 (ten akurat jest bardzo popularny) ale nawet kinowej jakość Arri czy jak np mkbhd REDów. Nawet w Polsce przy odpowiedniej ilości subów można rozkręcić na tiktokach i yutubku duży biznes a wtedy kilkanaście tysi na narzędzie pracy to nie jest jakaś fanaberia. No, ale ten Zr też ma potencjał by zagościć w torbach influłenserów.