Witam,
Zamarzyła mi się portretówka dłuższa, niż 85. Zawsze bardzo byłem pod wrażeniem słynnego Nikkora 105 f2 DC (135 też fajny, ale będzie za wąsko) i w pierwszej chwili skłaniałem się do niego. Ostatnio jednak nabrałem wątpliwości, czy nie będzie lepszym wyborem 105 VR, ze światłem 2,8. Wiem, że to szkło makro, ale do portretu jak najbardziej się nada. Ma ktoś doświadczenie z tymi tele, którym chciałby się podzielić? Cenowo szkła są podobne. Dodatkowym argumentem za MICRO jest silnik i stabilizacja (no i makro).
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami