Tak jak pisał TOP67 wypalenie jest łatwo zdiagnozować robiąc zdjęcia bezchmurnego nieba na różnych przysłonach, od najmniejszej do największej. Jeśli przy największym otworze nie znika to jest uszkodzona matryca.
Uszkodzić matrycę wcale nie jest trudno. Lasery, zdjęcia z długą ekspozycją pod ostre słońce, szczególnie teleobiektywem. Nawet długie kadrowanie, nie tylko ekspozycja (to nie lustrzanka).
W Hiszpanii widziałem nowe Nikon Z7II po 1400 Euro (x 4,3= 6020 zł)
Wg mnie jeśli to wypalenie to należy "polubić" tę wadę lub sprzedać na części (opisując wadę), a sobie kupić następny.
Serwisowanie nie ma sensu. Koszt samej matrycy to ok. 1200$ i nie ma jej w wolnej sprzedaży.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami