A7C kontra RX1 - czy warto wydawać 2.000$ więcej - DpReview: https://www.dpreview.com/articles/88...7cr-comparison
Szukaj
A7C kontra RX1 - czy warto wydawać 2.000$ więcej - DpReview: https://www.dpreview.com/articles/88...7cr-comparison
Z poważaniem - Michu, Licencjonowany Pogromca Vampirów :)=
Odwrotnie. To bardzo opłacalna opcja dla osób ciepiących na sprzętoholizm. Pomyślcie, kupujecie za byle 20 kafli aparat i już nic nigdy do niego nie będziecie mogli dokupićNie pisząc już o tym, że za z czasem wartość może wzrosnąć (tak jak się to stało ostatnio z RX1R II).
PS Zastanawiam się czy emotka wystarczy czy warto dopisać drukowanymi, że to komentarz z lekka ironiczny, tak by niektóre osoby z tego forum nie zaczęły dyskutować z tymi tezami?![]()
Nieironicznie Leica Q3 w niewiele wyższej cenie to bardzo dobra inwestycja. Leica ma doskonały obiektyw z którego przy matrycy 60MP można spokojnie cropować 2x i zostaje ostre 15MP, ma stabilizację, trzyma wartość jak Rolex. Sony RX1 nie ma stabilizacji, ma dużo gorszy obiektyw, owszem trzymał cenę ale kiedy kosztował około 10k zł. Za 12k ten aparat ma sens, bo jest bardz mały. Za 20k zł po prostu lepiej dołożyć i kupić Q3 jeśli ktoś koniecznie potrzebuje takiego aparatu. Albo raczej chce mieć taki aparat, bo na pewno nikt go nie *potrzebuje*.
Nikon Z6 II, 14-30/4S, 24-120/4S, 50/1.8S, 85/1.8S, 50/2.8MC, 40/2, Tamron 70-180/2.8 G2
Fuji S5 Pro, 35/2D, 50/1.4D
Na jakimś zagranicznym forum mignęło mi, że Q3 kosztuje 1300 Euro więcej
Sony zbadało, że aparat ma sens dla na tyle dużej grupy nabywców, że warto schylić się po tych parę jenów. Albo raczej poprawić sobie tabelki w Excelu na prezentacjach dla zarząduCo z tego, że dla 90% fotografujących taki zakup nie ma sensu. Sporo rzeczy nie ma sensu, a ludzie kupują.
Leica Q3 jest 6000-8000 zł droższa (nadal nie wiadomo jaka będzie polska cena RX1). Przy czym obiektyw w Q3 to 28/1.7 i jest ostry od pełnej dziury od rogu do rogu i ma stabilizację optyczną, a w RX1 35/2 i robi się ostry dopiero od F2.8 i nie ma żadnej stabilizacji, więc już na samym obiektywie odrabia się dobrą połowę tej różnicy w cenie. Jak ktoś ma kasę i chęć wyłożyć 20k na RX1 to myślę że dołożenie 30% do Q3 to nie jest problem. RX1 super ale za dwa razy mniej.
Nikon Z6 II, 14-30/4S, 24-120/4S, 50/1.8S, 85/1.8S, 50/2.8MC, 40/2, Tamron 70-180/2.8 G2
Fuji S5 Pro, 35/2D, 50/1.4D
Ja bym też przytulił jakieś cupe Mercedesa za połowę ceny... zdecydowanie przewartościowane auta![]()
Tylko że ten RX1 jest jak Rav4 za 300 000 zł
Nikon Z6 II, 14-30/4S, 24-120/4S, 50/1.8S, 85/1.8S, 50/2.8MC, 40/2, Tamron 70-180/2.8 G2
Fuji S5 Pro, 35/2D, 50/1.4D
Dla mnie to mały roadster, który kosztuje więcej niż niejeden "normalny" samochód. Użyteczność nie umywa się do sedana choćby, a kosztuje więcej. Nie dla każdego, ale są tacy co kupują![]()
Sądząc po niektórych wpisach, chętni się znajdą. A biorąc pod uwagę koszt aparatu i specyfikę podzespołów, pewnie ze 20 kupujących zwróci koszty produkcyjne całej partii.
No, nie całkiem... Zapomniałeś o super-hiper czad akcesoriach:
Jakim cudem kawałek blaszki jest droższy (dużo), niż akumulator?
Coś w tym jest... Ciekawe, ile osób to kupi do używania, a ile do kolekcji?
PS. Zastanawiam się, ile by Sony za RX1 wołał, gdyby istniała realna konkurencja? C/N/P/Si, brać się do roboty...
Skontaktuj się z nami