Witam
Czy ktos z Was drodzy forumowicze uzywal tego papieru ? Czy jest warty swojej dosc wysokiej ceny?![]()
Szukaj
Witam
Czy ktos z Was drodzy forumowicze uzywal tego papieru ? Czy jest warty swojej dosc wysokiej ceny?![]()
Owszem - używał. Czy wart swojej ceny, to jak zwykle kwestia dyskusyjna. Na pewno efekty są fajne, ale nie wszędzie je widać. Musisz sam obejrzeć sobie jakieś odbitki na tym papierze i zobaczyć czy ci się to podoba.
L166B | F80 | F65 | OM20 | D300 | N50/1.8 | N12-24/4 | T90/2.8 DI | S30/1.4 | F85/1.4 | takie tam...
"How do you feel about women's rights? I like either side of them."
Robiłem dosyć duże powiększenia na tym papierze - daje świetny efekt kiedy w kadrze są rozświetlone fragmenty. Daje taki delikatny perłowy blask jasnych partii. Według mnie powinien sprawdzić się np. przy zdjęciach ślubnych (suknia panny młodej). W krajobrazie efekt widać tylko wtedy, kiedy masz dużo świateł - na jednolitym czystym niebie efekt jest słabo widoczny. Generalnie odbitka wygląda trochę tak, jakby sama świeciła w jasnych partiach - jest to chyba ten efekt o którym Kodak pisze "chrome on paper". W ciemnych fragmentach efekt znika i to chyba nawet dobrze, bo głupio wyglądałby świecące czernie. Poza tym, nie przylepia się do szkła tak jak błysk (mimo tego, że jego powierzchnia jest gładka), więc lepiej nadaje się pod oprawę. Za radą Macro - najlepiej obejrzyj kilka różnych odbitek zrobionych na tym papierze - w labie, który naświetla na metallicu powinni mieć jakieś egzemplarze. A najlepiej zrób na próbę własną
![]()
Papierek znany od kilku lat - na spodzie ma specjalną polimerową warstwę, która odbija światło. Fajnie gada przy złotych elementach na zdjęciu, kolorach jesieni i niektórych czarno-białych. Do portretów to już kwestia gustu. Ogólnie warto potestować, bo papierek ciekawy.
Papierek WSPANIAŁY... Jak "odbitka się uda" to ehhh pizdziec... To trzeba zobaczyć, bo opis słowny jest bez sensuBajeczne kolory, efekt prawdziwej trójwymiarowości, po prostu klasa...(dalej jest już tylko równie wspaniała kodakowska porta…)
Jak do tej pory spotkałem „jeden” lab, który naświetla ten ekstremalny papier z jakimś tam powiedzmy przewidywalnym efektem… profilab… ceny jednak odstraszają… Każdy inny lab to mniejsza lub większa loteria…
Własne, najlepsze prace w formacie 30x45 mam niemal wyłącznie na metaliku i porta… Cenię i rozumiem ludzi, którzy swoje najcenniejsze zdjęcia/prace pokazują na tych papierach… Bo ilość nerwów i wydanej kasy w celu osiągnięcia zamierzonego efektu jest często irracjonalnie duża…
Osobiście uważam, że warto kombinować z większymi powiększeniami, na co dzień do standardowych odbitek to tak na serio tylko standardowe supreme i frontier… Tutaj problemów z efektem końcowym niema…
Pozdrawiam Marcin
"Zdjęcie można zrobić wszystkim, tylko po co się męczyć skoro jest Nikon"
"Oby piękno miało moc wzbudzania dobra..."
Dawno temu jak miałem studio fotogaficzne i robiłem ślubniaki to właśnie na takim papierze oddawałem zdjęcia. Patent dobry, dodaje takiej " trójwymiarowości".
Elliot Erwitt - mój MISTRZ !!!Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Skontaktuj się z nami