Jestem właśnie w Walencji, gdzie używam Tamrona 35-150 w wersji FE. Wszystko działa wyśmienicie.
Szukaj
Jestem właśnie w Walencji, gdzie używam Tamrona 35-150 w wersji FE. Wszystko działa wyśmienicie.
Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.
było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II
moje pstryki, na fejsie, instagram
Dzięki, szybko wysłali, przekonam się już jutro. To może być gamechanger dla Z f.
Pan Chińczyk to jednak fachowiec jest. Dotarł, działa. O tej porze już nie ma obiektów do śledzenia, więc pewnie jutro go jeszcze przetestuję. Ale, pierwsza obserwacja jest taka, że ze stałką Viltroxa nie ma żadnych problemów.
Ze "składanym" zoomem Sony już tak - generalnie trzeba najpierw go rozłożyć, tj. przekręcić do stanu rozłożonego, a dopiero później włączyć aparat. W innym przypadku jest problem. Podobnie też, jeśli w trakcie fotografowania przesunie się poza punkt chowania obiektywu - obraz w wizjerze staje się rozmyty, zamiast standardowego komunikatu o tym żeby go wysunąć, i nawet powtórne rozłożenie obiektywu nie pomaga. Nie ukrywam jest to trochę irytujące, bo nie kupiłem go żeby używać ze stałką która jest też pod Z, ale zależało mi właśnie na tym malutkim obiektywie 28-60. W Nikkorze 24-50 czasem brakowało tej dłuższej ogniskowej. Zobaczymy, co z tego wyjdzie, przejrzę sobie na spokojnie obiektywy Sony i będzie wiadomo czy jest coś, dla czego naprawdę warto posiadać taki adapter.
Ja kupiłem go do Zf i na razie tylko jednego obiektywu. Sigma C 50 2.0 śmiga na nim spoko aczkolwiek może AF nie jest jak w Nikkorach ale ez nie wiem jak on działa na Sony bo nie mam porównania.
"...Kto zagląda pod powierzchnię, czyni to na własną odpowiedzialność..."
http://commons.wikimedia.org/wiki/Windmill
Pstrykoaparat + obiektywy + okulary korekcyjne -10.5 dioptrii.
"Don Kichote to zły człowiek był..."
Ale jaka to fikuśna funkcja? Skoro adapter pozwala na komunikację na linii korpus-obiektyw, to musi dostawać jakiś sygnał w momencie tej aktywacji obiektywu do pozycji roboczej. Nie żądam od niego żeby jakieś komunikaty dostarczał, ale zwyczajnie działał. A tutaj, była sytuacja kiedy po ustawieniu ogniskowej skrajnej 28mm (aparat ciągle w trybie pracy) nagle komunikacja zostaje zakłócona i nie mogę zrobić zdjęcia.
Aczkolwiek, to prawda, obiektyw fikuśny bo takich "składanych" jest mało. Ten jest bardzo fajny, bo ostry po domknięciu a bardzo niewielki. @zeberek1 taki też miałem plan, żeby mniejszą/lżejszą 50-tkę podpiąć. Albo właśnie Sigmy, albo Sony. Niemniej, wygląda na to, że komunikacja ze stałkami bez bezbłędna.
A możesz rozwinąć? Bo chodzi mi ciągle po głowie zakup Nikkora 24-50, żeby wrzucić go do torby, optycznie niezły a nic nie zajmuje/nie waży/nie kosztuje.
Przetestowałem ten adapter z Tamronem 35-150/2.0-2.8 i działał idealnie. Ale analogiczny Samyang już nie sprawował się tak dobrze.
Pierwszy problem, to raportowanie ogniskowej. Przy ustawieniu na 150 w Exif zapisywało się 135, a to ma znaczenie dla działania stabilizacji.
Drugi problem to AF. W momencie naciskania spustu obraz w wizjerze był ostry, ale po jego puszczeniu lekko się rozmydlał, przede wszystkim na większych odległościach. Zdjęcia też były czasami lekko nietrafione.
Zrobię jeszcze jedną próbę z Samyangiem 135/1.8.
Ostatnio edytowane przez TOP67 ; 11-04-2025 o 11:32
Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.
było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II
moje pstryki, na fejsie, instagram
Skontaktuj się z nami