Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 11

Wątek: ZIMOWA obudowa

  1. #1

    Domyślnie ZIMOWA obudowa

    Witam
    Jakie macie pomysły na zimę? Śnieg i deszcz to jedno, ale co z temperaturą?
    Po testach różnych aparatów okazaolś, że przy -4C sprzęt wariuje, a -12C kaplica

  2. #2

    Domyślnie

    a jaki to sprzet?? bo az dziwne? ja z jakas tam popirdolka Minolty biegalem przy -18 i nic (oprocz bateryjek) sie nie dzialo
    Mariusz Hajdarowicz

    F801s Nikor 24-50, S 70-300APO, 50 1.8, no i D70 KIT przybyła SB800

  3. #3

    Domyślnie

    Po testach różnych aparatów okazaolś, że przy -4C sprzęt wariuje, a -12C kaplica
    Jakoś mi się wierzyć nie chce w te wariacje przy -4C. A jakie aparaty testowałeś, bo chyba nie Nikona ?

  4. #4

    Domyślnie

    Witam.
    Osobiście biegałem z D70 przy -10 i nie zauważyłem żednych negatywnych
    objawów, może z wyjątkiem zgęstnienia smaru w obiektywie marki Tamron.
    Pozdrawiam

  5. #5

    Domyślnie

    nie robcie jaj bo sie zaczynam bac wszystkiego co odstepuje od 20 stopni C!
    Robilem zdjecia w totalnym zimnie. Ja mialem dosc, sprzet nie! Inna sprawa to baterie.
    Bez przesady, nikon nie robi aparatow jednorazowych.

  6. #6

    Domyślnie

    Jeśli to prawda, to porzucam cyfrę na rzecz analoga. Tam chociaż filmy czuły się lepiej w niskiej temperaturze, niż wysokiej.
    www.mojefoty.com
    Jest: D200|SB-600|T17-50|N18-70|N70-300VR|N50 1.8D|Samyang 8mm|U-AX|K3|3xKenko
    Było: D50|D70s|N18-70|N70-210D|S17-70|S70-210/3.5-4.5|N300/4|Tair-3S|Panagor 2x|3xSoligor

  7. #7

    Domyślnie

    Uzywalem D70 i przy minus 15 stopniach. Dzialal bezproblemowo... i dalej ma sie dobrze
    Spada pojemnosc baterii ale po powrocie do ciepla wszystko wraca do normy.

  8. #8

    Domyślnie

    Tu masz jedna z fotek przy -25. Mialem D70-ke caly dzien na stoku i oprocz szybciej schodzacego soku z baterii nic ciekawego sie z aparatem nie stalo


    Pozdro
    D3-sta|16-85VR|105VR

  9. #9

    Domyślnie

    Potwierdzam

    Kilku godzinna sesja zdjęciowa w Moskwie przy -26. Ja kompletnie zamarzłem. Po 4 godzinach karta mi zaczęła świrować, więc kilka minut ją potrzymałem w rękawiczce i wszystko dalej działało.

    Obiektywy to Kit, Tamron 28-75 i Sigma 70-200 - żadnych negatywnych skutków poza tym, ze przez 5 godzin aparat wraz z obiektywami dochodził do siebie w worku foliowym, zeby się na nim para nie skropliła.

    No i oczywiście zjazd baterii i to kompletny, miałem zapas i jak już padała to zamieniałem, a drugą trzymałem cały czas w kieszeni.

    Może to ekstremum, ale aparat jest do robienia zdjęć wtedy kiedy mi pasuje a nie kiedy jemu pasuje.

    Pozdro

    Grzegorz
    ---------------------
    Co Cię nie zabije to Cię wzmocni...

  10. #10

    Domyślnie

    (w pytaniu zapomniałem dodać PONOć...)
    to mnie uspokoiliście

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •