Dziękuję,
Mam takie samo wrażenie a propo trudności.
Jak tamtęty spaceruję to klimat jest przepiękny. W tym konkretnym miejscu trzeba bardzo uważać na dziury w ziemi po bobrach. Czasem zdarzy się usłyszeć bobra uderzającego ogonem w wodę. Tu i tam słychać ptaki, gdzieś kaczki siedzą w gniazdach...
Na zdjęciach nie ma tego klimatu.
Nie jestem jakoś super zadowolony z tych ostatnich zdjęć ale chciałem zrobić rekonesans tych miejsc zanim roślinność bujnie.
Jak trawy wyrosną, szerokość rzeki zmniejsza się o połowę, a wysokość traw sięga dwóch metrów. Wtedy nie ma szans na zdjęcia krajobrazowe.
Jak się trafi jakieś ciekawe światło zanim to nastąpi to wybiorę się tam jeszcze.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami