Dzielny chłopak...
A ja znalazłem jedną ciekawą nieciekawą cechę maca mini. Zauważyłem to w Lr.
Obrabiałem jakiegoś ptaszora i musiałem zastosować kilka masek.
Jakież było moje zdziwienie kiedy przy globalnej zmianie jakiegoś parametru, miejsca w których są maski reagują z różnym opóźnieniem powodując nieprzyjemne miganie różnych sektorów obrazu.
Nie koniecznie pokrywającym się z wielkością maski.
Zdarzało się że obraz potrzebował do stabilizacji po przesunięciu suwaka nawet ze 2 sekundy. To trochę jak migające lampeki na choince.
Może to świąteczna wersja Maca mini...
Zainstaluję wszystko od nowa i zobaczę czy to norma w tym wynalazku. Bo jeśli tak to to nie jest chyba komp do pracy z grafią. Przynajmniej ze zdjęciami.
Co ciekawe na razie zauważyłem to w Lr.
Jest jeszcze opcja że ta sztuka jest "trafiona". Ale nie za bardzo w to wierzę. Podejrzewam że to efekt tej słynnej optymalizacji.
Kojarzy mi się to z zastosowaniem stref.
Trochę mnie to zasmuciło, bo męczy mi ochy. Jak projektor DLP.
Bo tak poza tym sprzęcik całkim całkiem.
Kolor ładny, cisza, mały i lekki.
.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami