
Zamieszczone przez
JK
No widzisz. Tak krytycznych opinii jak na tym forum nie spotkałeś. To chyba powinno dać do myślenia, bo jednak ludzie na świecie ten sprzęt kupują i sobie chwalą ten "złom". Tylko na tym forum on się do niczego nie nadaje. Daje do myślenia? Prawda?
W chwili obecnej mam Z9, Z8 i Z7 (który robi już tylko za korpus do zadań specjalnych) i mogę napisać odpowiedzialnie, że ktoś tu czegoś nie umie, jeśli uważa, że AF jest kiepski. U mnie kilka lat temu Z7 zastąpiło i praktycznie wyeliminowało z użycia D4s. Dziwne. Prawda? Gdyby ten AF był tak słaby, jak tu ludzie piszą, to D4s nadal by pracował, bo wcale nie był przesadnie zużyty. Ale przestał pracować, bo praktycznie nie miał zalet w stosunku do Z7. No może jakieś drobiazgi, ale w ogólnym odczuciu był gorszy od Z7. To może moja subiektywna opinia, ale ja zawsze zaczynam od dokładnego przestudiowania i zrozumienia instrukcji, sprawdzenia różnych ustawień, czyli jestem tu raczej nietypowym przypadkiem.
Kilka miesięcy temu robiłem dynamiczne zdjęcia w teatrze. ISO 4000-6400 i takie tam klimaty. Miałem ze sobą Z9 z 70-200/2.8 i Z7 z 24-120/4. Ze względu na miejsce, z którego mogłem te zdjęcia robić około 70% było z Z7. Nawet nie pomyślałem, że można szkła zamienić, bo i po co? Zdjęcia idą do albumu, który będzie wydrukowany w przyszłym roku i myślę, że nikt by większych różnic nie zauważył, choć 24-120/4S i 70-200/2.8S to zupełnie inna klasa szkieł, co jest oczywiste. Z9 i Z8 to oczywiście inna liga, ale Z7 to też porządny sprzęt i nie powiem o nim nic złego, choć trochę trzeba wiedzieć, jeśli się chce mieć efekty. Taki drobny przykład: nie należy bezmyślnie włączać "trybu bezgłośnego", jeśli oświetlenie jest ledowe, bo zdjęcia mogą wyjść w paski. Trzeba o tym wiedzieć, rozumieć i jeszcze wiedzieć, jak to sprawdzić. A można natłuc tysiące zdjęć i później napisać, że puszka do d... . Ktoś tu wypisywał brednie, że lampy nie działają z Z-kami, ale nie przeczytał w instrukcji, że w "trybie bezgłośnym" lampy nie działają. Po co to czytać? Szkoda czasu.
Ale przecież możesz kupić co chcesz: Sony, Canona, Fuji. Twoja decyzja. Co mnie to w końcu obchodzi.
Skontaktuj się z nami