Szukaj
Kity ofkoz bezczelne.
Za to w porównaniu z F, zauważam iż Z się znacznie ciężej zapina, jakby mocniej spasowany. Na ile to doszczelnia przeciwpyłowo?
No i przede wszystkim, czy syf wlata podczas wymiany szkła, wylata ze szkła bo w nim był, czy szkło (zoom) go zasysa?
Ogólnie, to mnie ta zetka mocno wk...a z tego tytułu.![]()
"...Kto zagląda pod powierzchnię, czyni to na własną odpowiedzialność..."
http://commons.wikimedia.org/wiki/Windmill
Pstrykoaparat + obiektywy + okulary korekcyjne -10.5 dioptrii.
"Don Kichote to zły człowiek był..."
Główny powód to wymiana szkieł w warunkach polowych, ale to nic odkrywczego. Jak wezmę dwa aparaty i nie ruszam szkieł w plenerze to w zasadzie mam czysto.
Tak, tylko w czasach lustrzankowych matrycę musiałem czyścić od wielkiego dzwonu.
"...Kto zagląda pod powierzchnię, czyni to na własną odpowiedzialność..."
http://commons.wikimedia.org/wiki/Windmill
Pstrykoaparat + obiektywy + okulary korekcyjne -10.5 dioptrii.
"Don Kichote to zły człowiek był..."
Przede wszystkim, większość obiektywów działa jak pompka. Przy zoomowaniu albo rozkładaniu (jak w 16-50), zasysa powietrze z syfkami. A, że matryca nie jest zasłonięta, to na niej to ląduje.
Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.
było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II
moje pstryki, na fejsie, instagram
Co do spasowania bagnetów to sprawa ma się u mnie następująco. Obiektyw Z z aparatem współpracują bardzo dobrze. Żadnych luzów, dokręca się płynnie z odpowiednim oporem. FTZ podobnie. Natomiast obiektywy AF-S działają z FTZ bardzo opornie. Najbardziej 35mm DX, które wymaga dużej siły. Za pierwszy razem bałem się, że coś zniszczę.
Co do zasysania przez obiektywy, to pewnie macie rację, ale pewności nie mam. Wydaje mi się, że pyłki itp dałoby się usunąć gruszką. Niestety jakaś połowa plam wymagała jechania na mokro.
Witam ponownie,
ostatnio nawiedziłem Ostrawę gdzie miałem okazję do ponownego sprawdzenia mojego brudasa - Z50. Wyczyściłem matrycę i pojechałem najpierw na urlop (morze/góry) gdzie zrobiłem kilkaset zdjęć. Następnie w Ostrawie znacznie więcej zdjęć popełniłem (w trybie H do 5kl/s) i okazało się, że matryca złapała tylko 3 plamki
Dziś postanowiłem sprawdzić moją teorię, że migawka tak chlapie/brudzi podczas używania trybu H* do 11kl/s. Wystarczyło zrobić kilkanaście zdjęć w serii, żeby uzyskać taki efekt:
Wnioski nasuwają się same. Tylko co z tym zrobić?
Większość to kurz. Jeśli przedmuchanie gruszką nie da rady, to pozostaje czyszczenie na mokro. Instruktaż: https://www.youtube.com/watch?v=JthLo8Ue4ZU. Jeśli nie czujesz się na siłach, żeby to zrobić samemu, to lepiej oddać do profesjonalnego serwisu. Niestety, bezlusterkowce (oprócz Z9 i Z8 ) są bardziej podatne na brud niż lustrzanki.
Ostatnio edytowane przez markB ; 26-09-2023 o 19:27
Skontaktuj się z nami