Close

Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: Dorota

  1. #1

    Domyślnie Dorota

    Witam,
    postanowiłem spróbować swoich sił w kategorii "portret". Szanowna Małżonka służyła za modelkę. Światło to 150W lampa z Castoramy + SB600 w trybie błysku dopełniającego. Obróbka w PS - głównie Gaussian Blur dla wygładzenia cery - żeby w życiu też tak łatwo było...Proszę o krytyczne uwagi - zniosę wszystko - chce się po prostu jak najwięcej nauczyć.
    1

    2

    3

    4
    Pozdrawiam, Piotr

  2. #2

    Domyślnie

    1. do tego typu portretow musisz zmiekczac swiatlo (odbijac, zakladac dyfuzory/parasolki/softboxy) - zobacz jakie paskudne cienie tworza sie pod broda.
    2. nie wiem jak ustawiles te lampy (tzn sie domyslam) - ale efekt jest taki sobie - zupelnie nie wydobyles imho przestrzennosci/brylowatosci tematu (glowy ). jednym slowem - strasznie plasko to wyszlo (blysk dopelniajacy za mocny?)
    3. praca z modelka. czy podoba ci sie jak ukazales swoja zone na zdieciach nr 1 i 2? jesli to tak to jedyne, czego moge pogratulowac to prawdziwego uczucia, ktore jak wiadomo jest slepe na jedynce modelka ma wyraz twarzy hmmm...no nie chce tutaj poetyzowac, wiec po prostu powiem, ze niezbyt interesujacy. zdiecie nr 2 to juz wrecz "maska pelna braku emocji". trojeczka nabiera za to juz jakiegos sensu - oswietlenie nie jest tak plaskie, na tearzy pojawia sie jakis wyraz i to calkiem imho mily. nie zmienia to faktu, ze sporo mu do idealu brakuje, ze wymienie chocby tylko fatalnie ukazana noge. czworeczka: przyjemny kadr - ze 3 klasy wyzej niz dwa pierwsze, zasweicone tez troche lepiej...i tak koncertowo skopane przez obrobke, ze nic tylko otworzyc okno i wynfrunac w dol z tego 8 pietra. pozostale z reszta tez na to cierpia: sposob zmiekczenia skory jest fatalny (widzialem gorsze, ale to nie jest usprawiedliwienie, ze ktos robi gorzej). co z tego, ze sobie zmiekczysz skore (zabijajac calkowicie jej fakture przy okazji), jak nie zadbasz o oczy - a to one przewaznie najbardziej przyciagaja wzrok. tu oczy wygladaja, jakby zona siedziala wczesniej przy kompie przez pol doby...nawet jesli tak bylo, to raczej uderzales przeciez w "glamour" a nie portret charaktetystyczny? no i tu lezy tez imho tez sedno sprawy: nie kazdy model/modelka posadzony na krzesle i sfotografowany wyjdzie swietnie. czasem lepiej pojsc w inna strone: ukazac modelke poprzez umieszczenie w jakims kontekscie - opowiadajacym jakas pelniejsza o niej historie. takie ukazanie czesto potrafi uczynic postac znacznie bardziej interesujaca i piekniejsza.
    na koniec zeby nie bylo za krytycznie: 3 i 4 imho nieskopane obrobka i po lekkich modyfikacjach sa calkiem przyzwoite

    pozdr

  3. #3

    Domyślnie

    No mniej więcej tego oczekiwałem. Co do modelki i jej min - nie mam nic do powiedzenia - jest jak jest, następnym razem się na tym bardziej skupimy. Natomiast co do światła i obróbki - tu mnie zainteresowałeś. Co to znaczy zadbać o oczy - czy wg Ciebie też należy je "zblurować"? Czy chodzi Ci tylko o nieusunięcie cieni pod oczami? Generalnie jestem tylko tempym programistą a nie artystą - potrzebuje precyzyjnego "algorytmu" a nie słów "nic tylko otworzyc okno i wynfrunac w dol z tego 8 pietra", których nie potrafię zdekodować . Ze zdjęcia nr 4 jestem (byłem) zadowolony i nie czuję co to znaczy "koncertowo skopane przez obróbkę". Żeby było jasne - jestem początkującym fotografem i po prostu pewnych rzeczy jeszcze nie "widzę" i nie rozumiem. Gdy patrzę np. na pierwsze zdjęcie Stiga z wątku Szklana Pułapka 4, to widzę że jest inne, ale nie umiem do końca zrozumieć w czym rzecz. Na zdjęciu , o które mi chodzi, modelka ma twarz bardzo jasną, aż prawie prześwietloną IMHO i nie rozumiem, dlaczego tak jest dobrze. U mnie na zdjęciu 4 widać trochę faktury skóry, a na zdjęciu Stiga w miejscach bardzo jasnych prawie nie.
    Nie o to chodzi, żebym się porównywał do Stiga (znam swoje miejsce w szeregu i swoje możliwości) - powołuję się na jego zdjęcia bo oczywiście gościa bardzo cenię i właściwie forum czytam często na zasadzie: ciekawe co nowego koleś (STIG) wrzucił i jego zdjęcia cholernie mi się podobają.
    Generalnie - dziękuję Ci za bardzo obszerną ocenę, a nie tylko napisanie że do dupy. Jeśli masz ochotę jeszcze mi trochę "rozjaśnić" to, o czym piszę, będę tym bardziej wdzięczny.
    Pozdrawiam, Piotr

  4. #4

    Domyślnie

    @Orkaniusz to nic trudnegotrzeba tylko zwracać uwagę na światła i cienie i przy portrecie rozjaśniać cienie miękkim światłem. Trochę w tym malarstwa, ale fotografia to sztuka i "światłem malowanie". Jeśli uczyłeś się na fotkach @stig-a, to zauważyłeś pewnie, że zawsze są idealne i to jego styl, ale zanim nauczysz się tak precyzyjnie jak @stig używać PS-a, to kombinuj z surowym zdjęciem i tu jest olbrzymie pole do popisu (niestety kilka przedmiotów do fotografii studyjnej trzeba posiadać). Najlepiej poeksperymentuj w plenerze w lekko chmurny dzień zanim wejdziesz do studia. Pozdrawiam Sorry za OT, ale wyślij żonę na wczasy, bo widać zmęczenie na twarzy.
    NIKON


    לא תרצה - VI - Nie będziesz mordował

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •