Ale nikt nikomu nic nie narzuca. Mozliwosci jakie by istnialy przy takim rozwiazaniu nadal przeciez nie przesądzaja o metodologii pracy kazdego fotografa. Kazdy robi jak chce. Wszystko jest kwestia przyzwyczajen i wypracowanych metod. Niemniej jednak istnienie czegos takiego byloby kolejnym krokiem w rozwoju aparatow cyfrowych. Bo w coz innego mozna je jeszcze doposazac? GPSy, WiFi juz sa... Coz jeszcze? Niech by to nawet byla pamiec bez mechanicznych czesci -- zeby co niektorym nie ruszala aparatemZamieszczone przez Mr.Pietrek
![]()
Szukaj






Skontaktuj się z nami