
Zamieszczone przez
Jacek_Z
1. Musi mieć wartość? Niestety świat nie idzie w tym kierunku. Dodam, że mi sie to NIE PODOBA. Ja tylko analizuję, łączę kropki, widzę co będzie dalej. Będzie źle.
2. zauważyłeś, że są różne rodzaje w fotografii (reportaż ale i reklama). Nie ma nakazu stosowania AI, kłamania na zdjęciach. Ci co chcą to i tak to zrobią, bo mogą.
3. AI pożarła reklamę. No właśnie. Nie wsadzą tego w aparaty to będzie to robione poza aparatami.
Jaka to różnica czy AI ci zaingeruje w komputerze czy w aparacie? Odróżnisz wyniki w tych przypadkach??? Nie.
Fakt, że wykorzystanie AI będzie wymagało komunikacji z serwerami. Czyli w aparacie karta SIM, net. To problem? Nie, tylko trzeba chcieć. Na razie nie chcą. AI na zdjęciach i tak nie zatrzymają, a tracą rynek na rzecz smartfonów oraz to że utrudniają tym co muszą zgrać do kompa by wykorzystać AI.
Przypomina to nieco sytuacje z Canonem i Nikonem - myśleli, że utrzymają sprzedaż, ignorując przez lata bezlustra Sony. Pierwszy kto potraktuje to serio wygra rynek.
Gorszy pieniądz wypiera lepszy. Niestety. Konserwatyści mogą być przekonani, że liczy sie tradycja (Japonia). Tylko co z postępem? Nawet takim, który .... niszczy.
By było dziwniej. Jestem przeciwnikiem AI, ale zarazem dziwi mnie, że producenci sprzetu foto to na razie olewają. Niestety. Długofalowo AI przysłuży się nauce - to plus, ale odbierze większości ludzkości umiejętności samodzielnego myślenia. Nie mówię o tym co za rok, ale to po prostu będzie postępowało. Może chcą by ludzie byli głupsi? Łatwiej takimi manipulować. Cd.? tak się rodzą tyranie, wojny itd. W sumie mogę powiedzieć, że na szczęście niedługo emerytura i nie dożyję najgorszego.
Posłuchajcie sobie co mówią o przyszłości np. prof. Dragan czy niektórzy nobliści. Każdy widzi kilka ścieżek dokąd to zaprowadzi. Każda ze ścieżek jest finalnie negatywna. Ale będziemy w to szli. Bo wygra interes korporacji myślących w kategorii zysku a nie interesu społecznego. Mają to gdzieś. Bo to odległa perspektywa. Bo jak nie my to zrobimy to zrobią to inni. Lepiej byśmy to my zarobili, czyż nie?
Mnie interesują ludzie, nie zysk korporacji. Ale nie ja rządzę. Ani ty. Korpo określane chyba jako Big Techy mają więcej do gadania. Co promuje FB czy X? Rzeczowe wpisy? Tego sie nie klika.
Skontaktuj się z nami