Szukaj
Czasem łatwiej jest krytykować niż zrozumieć daną fotografię, a może warto było by się zastanowić dlaczego autor akurat zrobił takie ujęcie, dlaczego obiekt tyłem stoi do aparatu i dlaczego np. BW na nie kolor.
Pozdrawiam![]()
less is more
Pozdrawiam
Konrad M
Sory ale może bym się i zgodził na dorabianie na siłe jakiegoś przekazu gdyby fotka była bardzo dobra (zakrawająca o wybitność), ale tak to nie ma co doszukiwać się przekazu... Przekaz powinien być wyraźny, czytelny, a przede wszystkim wymowny. Dorabianie przekazu do zwyczajnych zdjęć (do tego nie wybijających się pod względem technicznym i estetycznym) jest IMHO śmieszne. Umówmy się, że większość zdjęć ma na celu tylko i wyłącznie połechtać nasze zmysły estetyczne. To zdjęcie nie spełnia ani nie tej funkcji ani tej (przekaz - estetyka).
Jeżeli się myle to pytam: Dlaczego autor ustawił modela w wysokim trawsku, tyłem do obiektywu, patrzącego się w strone krzaków?
Żeby nie było, że jestem taki całkiem na nie to zgodze się, że sam pomysł takiego kadrowania może i ma potencjał ale z całą pewnością trzebaby modela ustawić na jakimś innym (dużo ciekawszym) tle. Postawić przed czymś na co mógłby rzeczywiście patrzeć z zadumą.
A jeszcze się przyczepie bo właśnie zauważyłemSamo kadrowanie też troche skopane bo uciąłeś stopy gościowi
![]()
Pozdrawiam wszystkich - Piotr Kobylski
Sprobuje sobie troszke dośpiewać...
Czy krzaki przed modelem nie mialy symbolizowac trudnosci jakie niebawem wystapia na jego sciezce zyciowej?? No wiesz chodzi mi o taki moment, w ktorym zmierzasz w jakims konkretnym kierunku realizujac cel a tu nagle wyrasta wielgachna sciana z przeszkodami - mozesz zdecydowac aby isc w uparte albo kombinowac i odwrocic sie na piecie.
Jezeli Seeth chciales wlasnie tego typu zagadnienie poruszyc w zamieszczonym foto, hmmm to chyba zbyt banalne wykonanie nie zmusilo odbiorcow "do jednego glebszego". Efekt masz powyzej.
Btw. Jak sie nie wyglupilem i trafilem z tematem to uwazam ze jest on dosc ciekawy. Proponuje poszukac jeszcze czegos niekonwencjonalnego.
Pozdrawiam
AK
=> całe życie zastanawiam się co tutaj umieścić <=
akrzykalski: co do drogi życiowej trafiłeś 100% , czasem mnie najdzie takie natchnienie, jak czasem nachodzi pisarzy, którzy piszą wiersz na pierwszy rzut oka nie zrozumiały bądź zbyt banalny, ale jak głębiej mu się przyjrzeć to całkowicie widzimy inny wiersz mówiący o czymś innym jak by się to nam wydawało, nie wszyscy byli rozumiani przez innych. Takie wiersze nie do wszystkich trafiają, podobnie jak z tą fotografią, akrzykalski: zinterpretowałeś to na swój sposób i całkiem dobrze.
Fotografia świadczy tez o tym, w jakiej sytuacji się znajduje dany młodzieniec, dość dobrze ubrany, zadbany, czyli jak wiekrzość młodych ludzi, patrzy przed siebie (spojrzenie w przyszłość) i co widzi? bałagan, chaos, nic ciekawego, zero przejrzystości, (niepewna przyszłość) Osoba ta więc stoi zamyślona z założonymi rękoma, bez planów na przyszłość, tak jak większość młodych ludzi w Polsce...
Można by się rozpisać ale i tak pewnie nie wszyscy to zrozumieją.
Pozdrawiam![]()
Doceniam twój pomysł na zdjęcie oraz to co chciałeś przekazać jednak moim zdaniem forma w której chcesz swoje przesłanie przedstawić nie bardzo Ci wyszła.
Po 1 - to że młodzieniec patrzy przed siebie można zasadniczo wywnioskować tylko z tytułu
Po 2 - tak jak powiedziałem ta beznadzieja życia i brak perpektyw nie jest zbyt dobrze uwidocznione poprzez te zarośla
Powiedz z ręką na sercu - miałeś taki zamysł w momencie gdy robiłeś to zdjęcie czy pstryknąłeś fotke a potem dorobiłeś interpretacje?
Pozdrawiam wszystkich - Piotr Kobylski
Kobyll: Opowiem Ci historię tego zdjęcia.
Ta osoba na tym zdjęciu, to mój znajomy. Znam do dobrze, akurat on przechodził ciężki okres w swoim życiu. Kiedyś wybrałem się z nim na dłuższy spacer, rozmawialiśmy o problemach życiowych i jego osobistych. W końcu doszliśmy do starego wysypiska śmieci w pobliskiej wsi, wysypisko było zasypane ziemią i zarośnięte trawą i jakimiś chwastami, poszliśmy na samą górę tego wysypiska aby rozejrzeć się dookoła, wszędzie rosły tylko drzewa i krzaki, nic nadzwyczajnego, w pewnym momencie mój znajomy poszedł na dół, a ja zostałem na górze, (dodam że miałem ze sobą aparat, ponieważ zazwyczaj jak wychodzę sam lub z kimś na dłuższy spacer to biorę go ze sobą) kolega staną zamyślony i patrzył przed siebie tak jak na tej fotografii. Patrząc na niego skojarzyło mi się jego nieciekawe życie, z tym nieciekawym terenem, tak sobie pomyślałem że to wysypisko na którym stoimy w pewnym sensie przedstawia jego sytuacje w jakiej się znajduje, bałagan, nieuporządkowane życie, podobnie tak jak to stare wysypisko pokryte trawą. W sumie na zewnącz wygląda normalnie jak inne pagórki a pod spodem ukryte śmietnisko. Podobnie jak z nim, z zewnącz wygląda jak większość młodych ludzi, lecz problemy skryte w środku, tak jak te śmieci pod trawą.
Tak mi to się wtedy skojarzyło, dlatego zrobiłem zdjęcie, które zawsze jak na nie patrzę to kojarzy mi się z tamtą rozmową i tamtymi jego problemami.
Skontaktuj się z nami