trzeba być chyba totalnie pozbawionym elementarnej wrażliwości, żeby chcieć takie zdjęcie braciszka upubliczniać
Wygląda na nim jak ofiary zagłady żydów, lub młody pacjent hospicjum.
Szukaj
trzeba być chyba totalnie pozbawionym elementarnej wrażliwości, żeby chcieć takie zdjęcie braciszka upubliczniać
Wygląda na nim jak ofiary zagłady żydów, lub młody pacjent hospicjum.
myślę co piszę
wołane w ciemni zero obróbki prucz ramki i rozmydlenia po lewej stronie bo skaner po skanownaiu odbitki zostawił mi takie paski nieprzyjemne i trzeba było je jakoś zwalczyc .... może jakieś sugestje co poprawić??
''Fotografia jest lekarstwem na moją fascynację światem''
uczyć się, uczyć się, uczyć się
To co pokazałeś to taki konglomerat fotograficznych błędów, że jedyna sensowna odpowiedź na Twoje pytanie "co poprawić?" brzmi: WSZYSTKO
Pocieszające,że to żadna wiedza tajemna. wszystko jest w książkach
Dużo wytrwałości i samozaparcia życzę. Bez cienia złośliwości za to z nadzieją ,że Twoje kolejne pojawienie na forum
będzie dużo lepsze.
Podpowiedź : nie pisz proszę w następnym poście " Jakie książki możecie polecić"
myślę co piszę
Sorry, ale to zdjęcie jest straszne, wręcz przerażające.
Pierwsze co mi do głowy przychodzi to "wystawa fotografii Auschwitz lata 1940-45"
Jeśli te emocje co wywołałeś u poprzedników były zamierzone to ci się udało...
Ja mam to samo, co pozostali... w powiazaniu z tytulem... wspołczucie dla Ciebie... Jestem na NIE. Obrobka pasuje tylko do jednego miejsca i zdjecia tego typu niech tylko tam pozostana.
Skontaktuj się z nami