No i tutaj odrobinkę Cie zadziwie - ta wiatrówka również gwintowana była - taki wiesz... solidny oldschoolowy radziecki wynalazek, a nie wytwór małych chińskich rączek. Sprężyna oryginalna, prędkość początkowa bliżej nieokreślona, ale to jedna z najmocnijszych śrutowych zabawek z jakimi miałem do czynienia.
No cóż, wychodzi na to, że jednak woda ma dużą bezwładność, heh
Btw.
Orientujecie się czym tak naprawde fotografowane są tego typu sceny?? 1/8000 sekundy to zdecydowanie za długo. Przyjmijmy prędkość sruta 200 m/s, to przy takim czasie przebywa on drogę 2.5 cm - sporo
Pozdrawiam
AK
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami