Szukaj
A próbował może ktoś darmową wersję programu SILKYPIX Developer Studio 3.0?
http://www.isl.co.jp/SILKYPIX/english/download/
Osobiści polecam C1 z promocji SanDisk. Kolory skóry wychodzą chyba ciekawiej niż w programie Rawshooter. Za to Rawshooter jest niesłychanie intuicyjny w obsłudze (system rang, wszystkie suwaczki w jednym miejscu) i jak chce zrobić coś szybko to wolę RS. Do przeglądania i minimalnej edycji (brakuje tradycyjnych ustawień jasności, kontrastu, gammy, krzywych) nadaje się też Picasa.
Zawsze można też użyć darmowego i siermiężnego, ale szybkiego InfranView z darmową i uniwersalną wtyczką SmartCurves w formacie Adobe (http://free.pages.at/easyfilter/curves.html).
Ostatnio edytowane przez ASD ; 11-07-2007 o 23:48
Potwierdzam, ze RSE robi sieczke ze skory ludzkiej, szczegolnie w swietle studyjnym jak modelka/model ma papierowa skore i widac naczynia krwionosne. Jest to nie do opanowania. To byl jeden z powodow przejscia z RSE na C1.
Skontaktuj się z nami