Korzystam obecnie z dwóch, których tutaj jeszcze nie było.
RawShooter essentials (RSE) - kiedyś był darmowy i jak się dobrze poszuka, to można jeszcze go skądś ściągnąć. Zachwycił mnie prostotą obsługi - wszystko prosto i pod palcami. Natomiast czasami robił mi brzydkie rzeczy z kolorami skóry - być może da się to opanować, ja nie potrafiłem.
Bibble (wersja Lite 69$, Pro129$, wersja Lite wystarczy) - bardzo podobają mi się efekt wywoływania z tego programu. Często też przydaje mi się opcja "Perfectly Clear", która automatycznie ustawia parametry wywołania - wygodne, jeżeli wywołuje się większą liczbę zdjęć. Brakuje mi w tym programie tylko pełnoekranowego przeglądania zdjęć, które jest w RSE.
Pozdrawiam, Stasio.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami