ostatnio robiłem zdjęcia w wietrzną pogodę i deszcz na plaży... zabezpieczyłem obiektywy, ale jakoś nie pomyślałem o uszczelnianiu już uszczelnionego fabrycznie body... a że piasek był dosłownie wszędzie, to w pewnym momencie okazało się, że przestał działać pomiar matrycowy i na nic się zdało kręcenie kółeczkiem, przez pół godziny, ponieważ wciąż wskakiwał punktowy lub centralno-ważony, już zacząłem się zastanawiać, czy wysłać go do serwisu polskiego, czy niemieckiego- kiedy przyszło mi do głowy kontrolnie kilka razy w tradycyjny telewizorowy sposób walnąć aparatem i...... pomogło
polecam przed wysłaniem do serwisu, bo może oni też tak rozwiązują niektóre problemy![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami