Dzięki.
Filtr doskonale sprawdził się pod tak kiepskim niebem. Próbowałem kilka razy bez niego i nie potrafiłęm sobie poradzić z kolorami i gradientem od zanieczyszczenia światłem.

To co widać na krawędziach, to efekt stackowania. Specjalnie nie przyciąłem nic z kadru, by było widać że gwiazdy na krawędziach nie są idealne. Użyłem korektora comy, ale nie wiem czy coś jeszcze mogę z tym zrobić. Pozostaje przycinać kadr, czy próbować czegoś innego? (Rysowanie w programach odbierze mi radość.)