D50 jawi mi się jako świetny sprzęt do nauki fotografii. Zwłaszcza dla kogoś kto nie miał wcześniej w ręku lustrzanki. Możliwość szybkiego obserwowania efektów przy różnych nastawach i równie szybkiego wyciągania wniosków (za darmo - filmy ) to jest to na co czekali prawdziwi amatorzy. No chyba, że komuś wystarczy zakup pudełeczka z 25 programami tematycznymi - ciocia na imieninach, teściowa na urodzinach itd. itp. :P I żeby miał wielkość breloczka do kluczy. Ale to inna bajka.