Witam,
Może to kilkugodzinne czytanie różnych wątków na tym forum a może powód później pory ale czytając różne tematy to wymiękam. Napaliłem się na cyfrę, oj jak się napaliłem... Ale tak czytam - syfy na matrycy, trzeba uważać z wymianą obiektywu bo może się matryca zabrudzić, porysowałem matrycę przy próbie czyszczenia, D70 nie pokazuje jakie mam iso - spierniczyłem tyle zdjęć, mam problemy z BF, uważaj jeśli chcesz minolte bo ona ma problem z AF i ułożeniem sensorów...
Qu...wa, i użytkownicy cyfry są szczęśliwi?!! Ja chyba moją F80 będę całował z zachwytu a jak coś kupię to F100 bo są w dobrych cenach na ebayu. A cyfrę? A kupię sobie Fuji F810 i będę cykał zdjęcia tam, gdzie nie będę mógł analogiem.
Czy z miłośnikami DSLRów nie jest czasami jak z tą babą? Nie miała kłopotów to kupiła se koguta, albo jakoś tak...
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami