Zgadzam się z większością tego co powiedział fafniak.
Ty piszesz o jednym z rodzajów portretu. Bo inne "szuflady" w tej dziedzinie ci się nie podobają. Ale to subiektywne. Gdy się zmienia "szufladkę" to zmienia się też ocenianie danej konwencji w jakiej te portrety wykonano.
Te "lepsze" portrety gdy model jest zmęczony, albo portrety robione na nieco dłuższych czasach (np 1/25) koniecznie światła ciągłego, by drgały mięśnie twarzy i się pozbyć zamrożonej maski itp zabiegi to stare sztuczki i mające sens w pewnej konwencji.
Przeginając napiszę, że przecież okładki czasopism modowych typu Vogue to też najczęściej portrety kobiet, robią je guru fotografii modowej na świecie i .. opowieści tam nie uświadczysz. Ba, większości sie te zdjęcia bardzo podobają. Tylko proszę nie przyrównywać tych fot do tego co na fejsie. Portret nie musi nieść jakiejś czytelnej dla nas opowieści by być dobrym portretem.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami