Mam Z7 II - tam też są 2 sloty. I nic nie trzeszczy, ale .. klapka sie bardzo łatwo otwiera. Często gdy np odkładam sprzęt na bok, zmieniam chwyt itd.
Szukaj
Mam Z7 II - tam też są 2 sloty. I nic nie trzeszczy, ale .. klapka sie bardzo łatwo otwiera. Często gdy np odkładam sprzęt na bok, zmieniam chwyt itd.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Proste rozwiązanie tu wychodzi,Z6II to aparat do zaawansowanej fotografii amatorskiej,ze wskazaniem do filmów,Z7II to już bardziej do foto a mniej do wideo.Jak komu mało to proszę kupować D5 D6 i tam marudzić na opóźnienie itp.
Tu nie chodzi nawet o te czasy, mnie zastanawia jaką może mieć percepcje fotografujący dziecko żeby uchwycić jednym zdjęciem minę dziecka, pisanie potem że to wina aparatu jest słabiutkie, a jeśli to problem to trzeba seriami jechać.
witam,
Pozwolę sobie strącić pare groszy. Mam dwie córki, i pewne pojecie o robieniu im zdjęć lustrem jak i ml. Otóż jak jest jakis ciekawy moment to niezależnie jaki to aparat czy nawet smartfon trzeba go wyjąc z kieszeni bądź torby. to pierwsze opóźnienie już. Jesli wiem co będe fotografował to aparat musi być w gotowości bez znaczenia czy lustro czy ml. Najważniejsze podczas zabaw to przewidywanie co za chwile sie może stać, ja fotografuję w ten sposób, że drugim okiem mam kontrole co się dzieje z obiektem fotografowanym, jest wtedy szybsza reakcja z mojej strony. Oczywiście chcąć uchwycic odpowiedni moment MUSI BYC SERIA I AF-C, inaczej masz gwarancje nieudanego ujecia (to co wspominałes). To spostrzeżenie dotyczy luster i ml. Oczywiście jak bezlustro przejdzie w stan spoczynku to zajmuje mu znacznie więcej czasu na gotowośc do pracy niż w lustrzance. Ja mam nawyk taki, że jak łapie aparat naciskając spust migawki do połowy, także jak przykłądam wizjęr do oka to w zasadzie sprzet jest już w gotowości.
Jeżeli rzeczywiście opisany problem jest tak istotny sprzedaj aparat i kup lustrzanke, ale potem mogą Ci przeszkadzać takie rzeczy jak BF/FF. Wszystko ma plusy i minusy, kwestia tego co komu bardziej potrzebne. Pamiętamy o tym że zdjęcie robi fotograf, a sprzęt w tym pomaga.
Z6, D 7100, D80 + 18-35/1.8 + 24-70/4 s, 85/1.8 s, +50/1.8 af-s +70-300vr +SB900 +....
Mam sporo różnych aparatów. Pewnie zbyt wiele, w każdym razie ma tyle dużo, że większość jest używana sporadycznie. Więc się nie martwcie, dam radę wybrać właściwy, kiedy będę chciał, żeby opóznienie było minimalne i nie będzie to Z6II.
Ja jako były posiadacz przez 2 lata Z6 I plus N200-500 i Sigmy Sport70-200 i natywnego 24-70 radziłbym po pierwsze wypożyczyć sprzęt na testy i sprawdzić czy Ci pasuje. Po drugie nie pchałbym się w Z6 I bo ten aparat nie ma już wsparcia rozwojowego od strony Nikona który go sztucznie ukatrupił bajeczką o potrzebie 2 procesorów itp. Jakby im zależało na dalszej poprawie AF w Z6 I to by wprowadzili tryb ograniczonego wide plus np. wykrywania oka w centrum kadru tak jak ma to częściowo miejsce w Z6 II czy konkurencji np. Canonie R5. Przecież ograniczenia o 2/3 obszaru po którym aparat ma szukać punktów do ostrzenia raczej odciąża procesor a nie wymaga zwiększenia mocy ale kto by wtedy kupował Z6 II / Z 7 II ? Jeśli planujesz używać aparat przez kilka lat nie zmieniając go to odżałuj tą różnicę 2500 zł - podobno Nikon przygotowuje nową wersję oprogramowania do Z6 II / Z7 II z nowymi elementami zaczerpniętymi z Z9. Biorąc pod uwagę że w momencie jak kupowałem Z6 I oprogramowanie było tragiczne i dopiero w wersji 2.0 a później 3.0 poprawili i wprowadzili nowe funkcje może Nikon to samo zrobić z Z6 II i Z7II bo odstają obecnie jeśli chodzi o AF od konkurencji. A jaką masz pewność że za rok nie zmienisz obiektów które będziesz fotografował ? Ja coś takiego przeszedłem i nagle okazało się że Z6 na lotnisku z szybkimi odrzutowcami wojskowymi czy akrobatycznymi pokazami sobie nie radzi - zmiana systemu kosztowała mnie o wiele więcej niż 2500 zł. Żeby nie było dla mnie Zetki I i II generacji są dobrymi aparatami o ile nie chce się robić bardzo szybkich akcji typu lotnictwo, sport czy niektóre rzeczy w przyrodzie. W środowisku foto lotniczym top fotografowie którzy mają szklarnię Nikona siedzą na D500 i D850 lustrach (na pytanie dlaczego bo muszą widzieć co fotografują a nie mieć opóźnienie) i czekają na Z9 albo uciekają na inne systemy typu A1 / A9 II czy R6/R5 czy czają się na R3 który za moment wyjdzie a Z9 pewnie w 2022 zobaczymy
. Żeby nie było to Z6 też udawało mi się zrobić coś na szybkich jetach ale to było 2/10 kadrów po przesiadce na R5 nagle pomimo że jeszcze nie umiem obsługiwać do końca tego "tęczowego" menu i innej klawiszologi (lata przyzwyczajeń do Nikona) to mam 7/10 ostrych udanych zdjęć bez opóźnień w wizjerze, nagle panoramowanie mi wychodzić zaczęło. Swoją drogą tu jest ciekawy test D850 kontra Z7 II i wg. recenzentów wygrywa w każdej kategorii Z7 II oprócz szybkiej przyrody i sportu - dlaczego to jest pokazane w tym monecie https://youtu.be/31n0NJiFcvM?t=892 jak widzę te opóźnienia i skakania AF na ptakach Z7 II to jakbym widział moją Z6
. Podsumowując jeśli już teraz chcesz bezlustro Nikona odżałuj parę złoty więcej i weź Zetkę II (wcześniej jeśli masz możliwość wypożycz na weekend i przetestuj) aparat kupujesz na lata chyba że zawodowo planujesz go wykorzystywać z założeniem że jak się zwróci kupisz nowszy model
.
Ostatnio edytowane przez Ketchup ; 06-08-2021 o 23:13
Skontaktuj się z nami