Cytat Zamieszczone przez zkruk
mariush, o ile ilosc zoomow jest juz satysfakcjonujaca, to niestety - brak stalek np ze swiatlem 1.4 lub tych prostszych z 1.2 (no bo przeciez wlasnie ten system powinnien to umozliwic) jednak boli...
glowne ograniczenie systemu to brak dobrych wysokich ISO - a to sie nie zmieni
trzeba wiec wprowadzic do aparatu wiecej swiatla przez uzywanie jasniejszych szkiel

ja wciaz trzymalem mojego kita - pol roku stania na polce - nagle uswiadomilem sobie ze jest mi zupelnie niepotrzebny... wole miec w zapasie stalki z jasnoscia 1.8 - dlatego teraz je wlasnie bede kompletowac...
Co do stałek - racja. jest co prawda 50-ka, która wg powszechnych opinii traktowna może być jako wzór do naśladowania wśró tego typu obiektywów (buodowa i właściwości optyczne) - niestety, jej cena jest lekko zaporowa.

ISO - to nie problem. Do 400 nie widze różnicy między d70 i e1, przy 800 w większości przypadków też nie (mówimy oczywiście o nieodszumionych RAWach - po umiejętnym odszumieniu jesrt praktycznie jednakowo). Pytanie - jak często używasz wyższego ISO? Ja w nikonie używałem go tylko raz - podczas koncertu - a i tak najlepsze zdjęcia wyszły na ISO 400.
Czy to się nie zmieni? Prezecież technologia idzie do przodu. Wystarczy porównac testy szumów z dprewiev dla nikonów d70 i d50 - matryca tej samej wielkości, a szumy zupełnie inne.

I jeszcze a koniec - w DSLR-owych wojnach nikon D70-olympus e1 najbardzej bawi mnie zawsze to, że do rangi podstawowej różnicy podnosi się dostępność szkieł czy welkość matrycy - zapominając o innych cechach e-1, znacznie istotniejszych z punktu widzenia normalnego, codziennego użytkowania: większy wizjer ze 100%-towym pokryciem kadru, o niebo wyższa ergonomia, trwałość i szczelność korpusu, wyeliminowanie problemu syfów na matrycy. No i serwis (na odpowiedź na maila o polskiego dystrybutora wymiennych matówek nie czekałem nawet jednego dnia).

pozdrawiam